Rosnące ceny paliw ponownie kierują uwagę kierowców na samochody elektryczne, wpływając na koszt codziennego użytkowania aut. Chociaż rynek pojazdów elektrycznych nadal się rozwija, to decyzje zakupowe w znacznej mierze zależą od kosztów, infrastruktury ładowania i sposobu użytkowania samochodu.
Globalny rynek samochodów elektrycznych nadal rośnie, choć w wolniejszym tempie. W 2025 roku liczba rejestracji EV wzrosła o 20% do 20,7 mln pojazdów. Europa pozostaje jednym z głównych motorów wzrostu, podczas gdy w Ameryce Północnej tempo jest wolniejsze, a Chiny, będące największym rynkiem, notują nieregularny wzrost. W Europie, w styczniu i lutym 2026 roku, udział samochodów bateryjnych w nowych rejestracjach w UE wyniósł 18,8%, z kolei hybrydy osiągnęły 38,7% rynku.
Na tle europejskim Polska pozostaje mniejszym rynkiem, ale również rośnie. Pod koniec lutego 2026 roku liczba zarejestrowanych całkowicie elektrycznych aut osobowych i użytkowych wyniosła 139 196. W pierwszych dwóch miesiącach roku liczba ta wzrosła o 6 986 sztuk, czyli o 70% więcej niż rok wcześniej. Zwiększona została także infrastruktura ładowania, osiągając 12 431 ogólnodostępnych punktów.
Widok cen na stacjach paliw znowu ożywił debatę na temat kosztów tankowania. Prezes PZPM Jakub Faryś podkreślił, że decyzje o wyborze napędu powinny opierać się na całkowitym koszcie posiadania oraz realnych potrzebach użytkownika, a nie jedynie na chwilowych emocjach. Wysokie ceny paliw niekoniecznie przekładają się na trwały wzrost zainteresowania elektrykami, ponieważ rynek paliw jest podatny na gwałtowne zmiany.
Transformacja technologiczna w motoryzacji, napędzana przez decyzje polityczne, nadal boryka się z problemem niedostatecznej infrastruktury ładowania, co wpływa negatywnie na rozwój rynku. Dyskusja wokół unijnego systemu ETS2, mającego pełnoprawnie działać od 2027 roku, zwiększa zainteresowanie zmianami w europejskiej motoryzacji. System ten obejmujący m.in. dostawców paliw, będzie miał wpływ na decyzje producentów oraz strukturę kosztów użytkowania różnych napędów.
Branża motoryzacyjna działa obecnie w warunkach podwyższonych cen energii, zmiennych kosztów paliw i zaostrzających się regulacji. Wpływa to na presję rozbudowy infrastruktury, dostosowywanie modelowej oferty i podporządkowanie rynku kolejnym wymogom klimatycznym. Choć samochody elektryczne pozostają kluczowym elementem transformacji sektora, tempo zmian różni się między państwami.







