Polski transport drogowy w obliczu wyzwań: ulgi podatkowe to za mało

Polski rząd wprowadził obniżkę podatku VAT na paliwa z 23 do 8 proc., a także zmniejszył akcyzę na olej napędowy o 28 groszy na litrze. Mimo że zmiany te mogą przynieść ulgę konsumentom indywidualnym, jak wskazują eksperci, nie rozwiązują one fundamentalnych problemów branży transportowej. Tomasz Rejek, prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych, zauważa, że dla przedsiębiorców kluczowa jest cena netto paliwa. Hurtowe ceny paliw wzrosły o ponad 50 proc. w krótkim czasie, co stawia wielu przewoźników w trudnej sytuacji finansowej. Wzrost kosztów paliwa zwiększył udział tego składnika w kosztach ogólnych przewoźników do 30-40 proc., co stanowi wzrost o 10-15 punktów procentowych w porównaniu z okresem przed kryzysem. Dodatkowo przedsiębiorcy zmagają się z rosnącymi kosztami płac oraz nowymi opłatami drogowymi, jak e-TOLL, który od 1 lutego wzrósł o około 40 proc. Niekorzystna sytuacja na rynku, z niewielkim popytem na usługi transportowe, obniżyła rentowność firm, zwiększając ryzyko upadłości. Anna Brzezińska-Rybicka z Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych podkreśla, że pomoc systemowa jest niezbędna dla utrzymania firm na rynku. Propozycje obejmują obniżenie opłat za infrastrukturę drogową oraz wprowadzenie maksymalnych terminów płatności dla pośredników w transporcie, co znacząco poprawiłoby płynność finansową firm. Zbyt wysokie koszty eksploatacji oraz brak systemowych rozwiązań wpływają na decyzje przewoźników o ograniczeniu działalności. Wielu z nich wycofuje pojazdy z tras z powodu nieopłacalności zleceń i trudności w pokrywaniu kosztów paliw i opłat drogowych. Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec odrzuca część zarzutów, wskazując, że rozbudowa infrastruktury oraz wprowadzone podwyżki są konieczne dla dalszego rozwoju sieci drogowej. Argumentuje, że środki pozyskiwane z opłat trafiają na inwestycje, które w dłuższym terminie mają służyć branży transportowej. Ministerstwo pracuje nad propozycjami zmian w przepisach dotyczących wynagrodzeń kierowców oraz nad elastycznością w zakresie diet, co ma złagodzić obciążenia dla firm transportowych. Jednak przedstawiciele branży, tacy jak Maciej Wroński z Transport i Logistyka Polska, nalegają na szybkie wprowadzenie efektywnych rozwiązań. Według nich obecne działania rządu są jedynie doraźne i nie rozwiązują systemowych problemów sektora transportu. Proponowane środki mają na celu złagodzenie presji finansowej i zapewnienie firmom możliwości dalszego działania w trudnych warunkach gospodarczych, przy jednoczesnym wsparciu dla najbardziej energochłonnych sektorów gospodarki.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*