Donald Trump ogłosił kontynuację działań militarnych przeciwko Iranowi, podkreślając sukcesy trwającej operacji „Epicka furia”. Ataki, według prezydenta USA, znacząco osłabiły zdolności militarne Iranu, w tym możliwości przeprowadzenia ataków dronowych i rakietowych. Przemówienie Trumpa nie przyniosło przełomowych informacji na temat wojny ani nie wpłynęło na sytuację na rynkach ropy.
Prezydent stanowczo stwierdził, że Stany Zjednoczone nie potrzebują irańskich surowców, ponieważ są niezależne energetycznie od Bliskiego Wschodu. USA działają według niego na rzecz sojuszników, nie z własnej potrzeby. Trump skrytykował swoich poprzedników za brak działań wobec Iranu, odwołując się do rewolucji islamskiej i układu nuklearnego z 2015 roku, który uznał za zagrożenie.
Podkreślenie amerykańskiego zaangażowania w NATO było odpowiedzią na pytania europejskich sojuszników. Trump oczekuje jednak, że znajdą oni siłę i odwagę, aby odblokować strategiczną Cieśninę Ormuz, zablokowaną przez Iran.
Konflikt doprowadził do wzrostu cen ropy na rynkach światowych. Cena za baryłkę Brent wzrosła o około 5%, azjatyckie giełdy zareagowały spadkami. Wprowadzenie ograniczeń w Stanach wpłynęło na poziom niezadowolenia społecznego, lecz Trump zapewnia, że działania zakończą się szybciej niż wcześniejsze konflikty.
Jednocześnie prezydent USA wskazał, że negocjacje z Iranem są prowadzone. Mimo zaprzeczeń Teheranu, Trump wierzy w ich potencjalnie pozytywne zakończenie. Zagroził jednak, że dalsze niepowodzenia rozmów mogą skończyć się zmasowanymi atakami na irańskie elektrownie.
Trump ostrzegł także europejskich sojuszników przed opóźnieniami w działaniach dyplomatycznych, sugerując możliwość wstrzymania wsparcia militarnego dla Ukrainy. Prezydent USA wyraził gotowość do dalszego zaostrzenia sytuacji, jeżeli Iran pozostanie nieugięty.
Wojna z Iranem – pomimo różnorodnych głosów opinii publicznej – zdaje się zbliżać do fazy decydującej, z prezydentem Trumpem pełnym determinacji do osiągnięcia strategicznych celów, zarówno w wymiarze militarnym, jak i politycznym.








Dodaj komentarz