Donald Trump podczas przemowy zasygnalizował możliwość wstrzymania dostaw broni dla Ukrainy, jeśli sojusznicy z NATO nie podejmą działań w rejonie Cieśniny Ormuz. Oświadczenie wywołało poruszenie wśród członków NATO, szczególnie w kontekście wzmożonych napięć na Bliskim Wschodzie.
Blokada Cieśniny Ormuz przez Iran po marcowym ataku USA i Izraela stanowi poważne zagrożenie dla przesyłu ropy i gazu. Przez ten strategiczny punkt morski przepływa znacząca część globalnych dostaw ropy i LPG. Trump wezwał kraje korzystające z tych zasobów do zajęcia się odblokowaniem cieśniny.
Reakcję na apel amerykańskiego prezydenta ujawnił „Financial Times”, informując o wewnętrznej dyskusji w NATO. Sekretarz generalny Mark Rutte zainicjował wydanie oświadczenia przez Francję, Niemcy i Wielką Brytanię, które wyraziły chęć zapewnienia bezpieczeństwa w rejonie Ormuz. Istnieje jednak obawa, że Trump może wycofać wsparcie dla Ukrainy w ramach programu PURL, który dotychczas odgrywał kluczową rolę w konflikcie z Rosją.
Brytyjski premier Keir Starmer zapowiedział międzynarodowy szczyt poświęcony rozwiązaniu sytuacji w Cieśninie. Ma to na celu stworzenie koalicji dla utrzymania swobody żeglugi, co jest niezbędne do stabilizacji rynku energetycznego. Tymczasem USA rozważają wsparcie wojskowe Bliskiego Wschodu kosztem dostaw dla Ukrainy, o czym mówił sekretarz stanu Marco Rubio.
Podczas rozmów telefonicznych Rutta z Trumpem i Rubio, doszło do prób uspokojenia napięć z Terytorialnym Cechem Ormuz. Informacje pochodzące z rozmów wskazują na wzajemny brak porozumienia i potencjalne zagrożenie dla jedności sojuszu.
Biały Dom oficjalnie wyrażał rozczarowanie postawą NATO, podkreślając potrzebę automatycznej reakcji członków na wyzwania związane z Iranem. Tymczasem Trump stwierdził, że rozważy zdystansowanie USA od NATO, jeśli nie nastąpi znacząca zmiana w postawie europejskich partnerów.
Cała sytuacja ma duże implikacje dla globalnej polityki bezpieczeństwa. Sojusznicy liczą na wspólne uzgodnienia i zabezpieczenie strategicznych szlaków morskich, co ma kluczowe znaczenie dla przyszłych relacji transatlantyckich.








Dodaj komentarz