Rekordowe zmagania o miejsca na studiach medycznych, rosnąca popularność kierunków lekarskich

Studia medyczne przyciągają w Polsce coraz więcej kandydatów, a tegoroczny nabór osiągnął rekordowe liczby. W tym roku największym zainteresowaniem cieszyły się kierunki lekarskie na uczelniach niemedycznych. Nowo otwarty kierunek medycyny na filii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Pile oraz wznowienie naboru przez akademie w Nowym Sączu i Nowym Targu to tylko niektóre z atrakcji dla kandydatów. Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało na ten wzrost zainteresowania, zwiększając limity przyjęć o ponad 200 miejsc w skali kraju.

Wśród uczelni medycznych historyczny rekord odnotował Uniwersytet Medyczny w Lublinie, gdzie o jedno miejsce ubiegało się aż 16 593 kandydatów, co stanowi wzrost o 67% w porównaniu do poprzedniego roku. Szczególnie popularne były wydziały lekarskie, z 4 789 chętnymi na 330 miejsc, oraz stomatologia, gdzie ponad 22 osoby konkurowały o jedno miejsce. Podwojenie liczby kandydatów odnotował także Pomorski Uniwersytet Medyczny, a znaczący wzrost liczby chętnych zauważył Uniwersytet Medyczny w Białymstoku.

Warszawski Uniwersytet Medyczny również znalazł się w centrum uwagi, przyjmując niemal 16 tysięcy zgłoszeń na 2 233 miejsca na studiach stacjonarnych. Na medycynę przypadało 7 kandydatów na miejsce, a pielęgniarstwo przyciągnęło 2 936 chętnych.

Kierunki lekarskie na uczelniach niemedycznych cieszyły się równie dużym zainteresowaniem. Na Uniwersytecie Kaliskim zgłosiło się 2 933 kandydatów na 60 miejsc, co dało prawie 49 osób na indeks. W Częstochowie, na Uniwersytecie Jana Długosza, o miejsce konkurowały 42 osoby. Rekordowe zainteresowanie odnotowano także w wałbrzyskiej filii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu z ponad 34 zgłoszeniami na jedno miejsce.

W tym roku progi punktowe dla kierunków medycznych były wyjątkowo wysokie. Na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu ostatni zakwalifikowany kandydat zdobył 180 punktów na 200 możliwych. Podobnie wyglądała sytuacja na stomatologii. W Szczecinie progi wyniosły 175 punktów, a w Białymstoku i Opolu 171 punktów na lekarski.

Zwiększone zainteresowanie studiami medycznymi to w dużej mierze efekt podwójnego rocznika maturzystów, którzy aspirują do pracy w branży o wysokich zarobkach. Samorządy reagują na tę tendencję, zwiększając liczbę miejsc w klasach biologiczno-chemicznych, które są dla młodych ludzi pierwszym krokiem w stronę kariery medycznej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*