Polska i USA zacieśniają współpracę w zakresie surowców krytycznych

Polska i Stany Zjednoczone podpisały porozumienie o współpracy dotyczącej surowców krytycznych. Informacja ta została ogłoszona przez ambasadę USA kilka dni po podpisaniu protokołu ustaleń między UE a USA w tej samej dziedzinie. Podpisanie porozumienia przez Allison Hooker oraz Krzysztofa Galosa było ocenione jako kolejny konkretny krok naprzód w relacjach amerykańsko-polskich.

Podpisane ramy współpracy zakładają wspólne działania na rzecz zabezpieczenia łańcuchów dostaw surowców krytycznych i wspierania kluczowych technologii. Porozumienie wpisuje się w szerszy kontekst współpracy między Warszawą a Waszyngtonem, który obejmuje także kwestie energetyczne.

Podczas 16. rundy Strategicznego Dialogu USA-Polska, która odbyła się 30 kwietnia w Warszawie, omówiono kwestie bezpieczeństwa i obrony oraz zwiększenia regionalnego bezpieczeństwa energetycznego. Podkreślono znaczenie bezpiecznych dostaw LNG i wsparcia projektów z zakresu energetyki jądrowej, które mają pomóc Polsce zwiększyć produkcję energii.

Współpraca w zakresie surowców krytycznych jest kluczowa w obliczu rosnących zależności od Chin, zwłaszcza w kontekście metali ziem rzadkich. Polska, jako producent miedzi i z silną pozycją w urban mining, ma szansę odegrać ważną rolę w europejskich staraniach o uniezależnienie się od chińskiego rynku.

Jakub Jakóbowski z OSW zauważył, że pozycja Polski w przemyśle bateryjnym jest uzależniona od importu grafitu z Chin, które kontrolują ten sektor. Współpraca z USA ma na celu zacieśnienie więzi i odzyskanie kontroli nad łańcuchami dostaw surowców krytycznych, co wpisuje się w szerszą strategię UE wobec Chin.

Minister energii Miłosz Motyka podczas Szczytu Trójmorza w Dubrowniku podkreślił, że Polska jest gotowa odegrać kluczową rolę w nowej architekturze bezpieczeństwa energetycznego Europy Środkowo-Wschodniej, wspierając inne kraje, w tym Węgry, w przechodzeniu na alternatywne źródła energii i odchodzeniu od rosyjskich węglowodorów.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*