Polska i Szwecja podpisały memorandum dotyczące zakupu trzech okrętów podwodnych A26 od koncernu Saab, co stanowi kluczowy krok w ramach programu „Orka”. Całkowita wartość projektu określana jest na kilkanaście miliardów złotych. W negocjacjach między Agencją Uzbrojenia a Saabem osiągnięto porozumienie, które teraz oczekuje na weryfikację przez Prokuratorię Generalną. Termin finalizacji umowy został ustalony na koniec czerwca, co według zapewnień „Rzeczpospolitej” nie jest zagrożone. Istotną częścią rozmów pozostaje jednak kwestia transferu technologii i współpracy przemysłowej. Ministerstwo Aktywów Państwowych, pod kierownictwem wiceministra Konrada Gołoty, prowadzi intensywne rozmowy dotyczące tych aspektów. Jak podkreśla Gołota, współpraca polityczna układa się bardzo dobrze, lecz konieczne jest jeszcze uzgodnienie szczegółów na poziomie przemysłowym. Jeżeli do końca czerwca uda się uzyskać pozytywną rekomendację rządu, umowa zostanie podpisana w terminie. W przeciwnym razie od lipca mogą rozpocząć się rozmowy z innymi oferentami. Dostawy A26 zaplanowano na początek 2030 roku, z planowaną wejściem ich do służby w ciągu kilku lat. Zanim zjawią się nowe jednostki, w 2027 roku Polska ma otrzymać A17, który zapewni tzw. zdolność pomostową. Powodzenie współpracy z Saabem ma strategiczne znaczenie dla modernizacji polskich sił zbrojnych. Biorąc pod uwagę dotychczasowe postępy oraz złożoność negocjacji dotyczących współpracy przemysłowej, sytuacja rozwija się zgodnie z planem, choć niezakończenie umowy w ustalonym czasie mogłoby prowadzić do poważnych konsekwencji.








Dodaj komentarz