Łotewskie ministerstwo spraw zagranicznych ogłosiło zakaz wjazdu na swoje terytorium dla kilku prominentnych obywateli Rosji. Na „czarnej liście” znaleźli się były minister kultury Michaił Szwydkoj, Anastazja Karneyewa, córka wiceprezesa koncernu Rostiech, oraz Jekaterina Winokurowa, córka szefa rosyjskiego MSZ, Siergieja Ławrowa. Zakaz ten obowiązuje na czas nieokreślony.
Decyzję podjęła minister spraw zagranicznych Łotwy, Baiba Braže, w zgodzie z przepisami ustawy imigracyjnej, mając na celu ochronę interesów bezpieczeństwa narodowego. Szwydkoj, obecnie doradca Władimira Putina i przedstawiciel Rosji ds. międzynarodowej współpracy kulturalnej, jest jedną z kluczowych postaci objętych sankcjami.
Również na liście znalazła się Anastazja Karneyewa, związana z Rostiechem – firmą wspierającą rozwój technologii dla zastosowań cywilnych i militarnych. Karneyewa była wcześniej objęta sankcjami Ukrainy, co uniemożliwiło jej udział w Biennale Sztuki w Wenecji jako szefowej rosyjskiego pawilonu. Kontrowersje wokół jej uczestnictwa w wydarzeniu wywołały apel Kijowa do Włoch o niewydawanie wiz przedstawicielom rosyjskim.
Jekaterina Winokurowa, córka Siergieja Ławrowa, zyskała rozgłos, gdy pomimo sankcji weszła na teren Gruzji w 2023 roku, by wziąć udział w prywatnej uroczystości. Jej mąż, Aleksandr Winokurow, jest znanym biznesmenem w Rosji. Winokurowa ma obywatelstwo USA, co dodatkowo podkreśla wymiar międzynarodowy sprawy.
Zakazywanie wjazdu na Łotwę to ważny krok w polityce sankcyjnej, która ma na celu nacisk na rosyjskie elity związane z agresją na Ukrainie i niezmniejszającym się napięciem w regionie. W podobnym kontekście Litwa nałożyła wcześniej sankcje na białoruskich urzędników, rozważając także restrykcje wobec artystów popierających Rosję czy Białoruś. Decyzje te podkreślają surowe podejście krajów bałtyckich do działań Rosji w regionie i ich konsekwencji dla międzynarodowej polityki.








Dodaj komentarz