Sławomir Cenckiewicz złożył rezygnację z funkcji szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, o czym poinformował portal X w środę 22 kwietnia. Cenckiewicz wskazał, że jego decyzja była wynikiem odpowiedzialności za państwo, które doświadczyło brutalnej ingerencji i presji ze strony rządu Donalda Tuska. W swoim oświadczeniu podkreślił, że działania rządu uznał za bezprawne, a te paraliżowały funkcjonowanie BBN i uniemożliwiły mu pełnienie powierzonych obowiązków.
Sytuacja wokół BBN zaostrzyła się po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 kwietnia, który oddalił skargi kasacyjne Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Sąd uchylił decyzję o cofnięciu Cenckiewiczowi dostępu do informacji niejawnych, jednak kwestia ta pozostała niejasna, ponieważ jak podał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, wyrok ten nie oznaczał automatycznego odzyskania przez niego dostępu do takich informacji.
Cenckiewicz, pełniący funkcję od sierpnia 2025 roku, oskarżył rząd Donalda Tuska o antypaństwowy wandalizm, co w jego ocenie skutkowało paraliżem Biura. Stwierdził także, że decyzja o rezygnacji wynika z braku poszanowania przez rząd prawomocnych wyroków sądów dotyczących jego uprawnień.
Rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz, poinformował, że rezygnacja Cenckiewicza została przyjęta z dniem 23 kwietnia. Tymczasowym szefem BBN został mianowany gen. Andrzej Kowalski, dotychczasowy zastępca szefa Biura, co ma zapewnić ciągłość funkcjonowania instytucji w tym wymagającym czasie. Nowe wyzwania czekają teraz zarówno na gen. Kowalskiego, jak i na cały zespół BBN, przed którym stoi zadanie normalizacji sytuacji w instytucji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo narodowe Polski.








Dodaj komentarz