W Wielką Sobotę Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, udostępnił na serwisie X zdjęcie z warszawskiej stacji paliw, na którym widniała informacja o braku paliwa EFECTA 95. Opisując sytuację, wyraził zaskoczenie, zwracając uwagę, że według biura prasowego Orlenu paliwo powinno być dostępne wszędzie. Wpis spotkał się z licznymi komentarzami w sieci. Krytycy przypomnieli Obajtkowi sytuację sprzed kilku miesięcy, kiedy to w sierpniu i wrześniu 2023 roku, podczas jego rządów w Orlenie, również brakowało paliwa. Pojawiły się nawet sugestie, że fotografia może pochodzić z tamtego okresu.
W okresie świątecznym ogłoszono maksymalne ceny paliw: 6,21 zł za benzynę 95, 6,82 zł za benzynę 98 i 7,87 zł za olej napędowy. Stawki te, ogłoszone w Wielki Piątek, obowiązują od soboty 4 kwietnia do wtorku 7 kwietnia. Sprzedaż powyżej ustalonej ceny grozi karą do 1 mln zł. Minister energii ustala te ceny w związku z gwałtownym wzrostem cen ropy, wywołanym konfliktem w Zatoce Perskiej między USA, Izraelem a Iranem.
W związku z sytuacją, na koniec marca wprowadzono pakiet CPN, który obniżył podatek VAT na paliwa z 23% do 8%, oraz akcyzę do minimalnego poziomu unijnego. Sejm i Senat przegłosowały przepisy szybko, a prezydent Karol Nawrocki podpisał je bezzwłocznie. Premier Donald Tusk podkreślił, że pakiet CPN pozwoli na obniżenie cen paliw o około 1,2 zł na litrze, co oznacza znaczące oszczędności dla kierowców.
Pomimo różnych inicjatyw mających na celu stabilizację rynku, obawy użytkowników o dostępność paliwa i jego ceny nadal istnieją. Poprzednio Orlen ogłosił promocje i obniżki marży na diesla, jednak nie wszystkie działania okazały się wystarczające, by uniknąć obecnych kontrowersji.







