Iran planuje wprowadzenie opłat za przepływanie przez cieśninę Ormuz, co budzi sprzeciw Stanów Zjednoczonych. Sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył, że takie działania są nieakceptowalne i żadna ze stron nie powinna na nie pozwalać. Według Rubio, Iran stara się przekonać Oman do współpracy przy tworzeniu tego systemu opłat, co mogłoby wpłynąć na międzynarodowe szlaki morskie. Cieśnina Ormuz to kluczowa droga transportu ropy naftowej z Bliskiego Wschodu. Od czasu wybuchu konfliktu amerykańsko-irańskiego na przełomie lutego i marca, pozostaje w dużej mierze zamknięta z powodu ograniczeń w ruchu statków. Rubio zauważył jednak niewielki postęp w rozmowach z Iranem. Amerykańska administracja podkreśla, że Iran nie może posiadać broni nuklearnej. Pomimo trwającego impasu, ostatnie dni przyniosły częściowe wznowienie przepływu, a Iran zgodził się przepuścić kilkadziesiąt tankowców i kontenerowców. Negocjacje mające na celu definitywne zakończenie konfliktu i pełne otwarcie cieśniny trwają, jednak doradca prezydenta Zjednoczonych Emiratów Arabskich Anwar Gargash ocenił szanse na porozumienie jako „50 na 50”. Wyraził obawy, że Iran może przesadzać w negocjacjach, co w przeszłości prowadziło do utraty wielu szans. Wobec trwającej niepewności, społeczność międzynarodowa z niecierpliwością obserwuje dalszy rozwój sytuacji.








Dodaj komentarz