Aż 74% Polaków, którzy w tym roku sprawdzili historię używanego auta w bazie CARFAX, nie wiedziało wcześniej o jego uszkodzeniach. Zakup samochodu używanego jest coraz trudniejszy, zwłaszcza w kontekście rosnącego importu pojazdów z Chin. Tradycyjnie, Polacy sprawdzali historię pojazdów w takich bazach jak CARFAX, CarVertical czy AutoDNA, które oferują szczegółowe raporty o wcześniejszych uszkodzeniach czy nietypowych wskazaniach liczników.
Jednak rosnący import samochodów z Chin wprowadza nowe wyzwania. Ze względu na specyfikę tamtejszego rynku i odmienne regulacje prawne, weryfikacja przeszłości takiego pojazdu staje się bardziej uciążliwa. Dla nieuczciwych importerów może to być okazja do sprowadzania uszkodzonych aut bez ich ujawnienia w dostępnych bazach danych.
W 2025 roku na polskim rynku zmieniło właściciela około 3,5 mln używanych pojazdów, z czego aż 72% pochodziło z importu. Volkswagen (10%), Opel (8%) i Ford (7%) to najpopularniejsze marki na rynku wtórnym. Niemniej jednak, marki premium jak Audi czy BMW, które razem zajmują 13% rynku, wymagają szczególnej uwagi ze względu na wyższe ryzyko niejasnej przeszłości.
Eksperci podkreślają znaczenie niezależnych inspekcji. Fizyczny audyt stanu technicznego i blacharskiego samochodu przed podpisaniem umowy może być kluczowy dla uniknięcia pułapek związanych z zakupem. Każdorazowe sprawdzenie historii pojazdu w międzynarodowych bazach, odbycie jazdy próbnej oraz konsultacja w warsztacie redukuje ryzyko zakupu wadliwego samochodu.
Te praktyki są szczególnie ważne w kontekście rynku, gdzie dane o 21 mln samochodów używanych są już zebrane, ale wciąż pojawiają się nowe wyzwania oraz potrzeby dokładniejszej weryfikacji.








Dodaj komentarz