W ciągu dwóch tygodni polska policja, w ramach operacji o kryptonimie „Hellfire”, dokonała 175 przeszukań, zabezpieczając 1,5 tys. urządzeń, takich jak telefony, komputery i pendrive’y. Na tych nośnikach znaleziono łącznie 330 tys. plików zawierających materiały prezentujące seksualne wykorzystanie dzieci, w tym treści generowane przez sztuczną inteligencję. W wyniku tych działań zatrzymano 123 osoby, z czego 95 usłyszało zarzuty związane z posiadaniem, udostępnianiem i produkcją zabronionych treści. 47 osób, decyzją sądu, trafiło do aresztu.
Jak podkreślił Wojciech Olszowy, komendant Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, wyniki operacji pokazują brak tolerancji dla seksualnego wykorzystywania dzieci oraz rozpowszechniania materiałów tego typu, również tych tworzonych przy użyciu AI. „Naszym głównym celem jest przerwanie cierpienia dzieci i pociągnięcie do odpowiedzialności każdego, kto je krzywdzi”, dodał Olszowy, podkreślając, że takie działania stanowią stały element walki z przestępczością pedofilską.
Wśród zatrzymanych znalazł się nauczyciel, który nagrywał uczniów szkoły językowej, a także mężczyzna, który za pośrednictwem komunikatora nawiązywał relacje z dziećmi i nakłaniał je do czynności seksualnych. Ujęto również dwóch mężczyzn, którzy w swoich domach zainstalowali ukryte kamery w łazienkach, nagrywając członków rodziny i inne osoby podczas czynności intymnych.
Operacja była koordynowana z Departamentem ds. Cyberprzestępczości i Informatyzacji Prokuratury Krajowej oraz prokuraturami z całego kraju. W akcję zaangażowanych było 500 funkcjonariuszy, w tym Żandarmeria Wojskowa. „Hellfire” to już ósma operacja CBZC przeciw przestępstwom pedofilskim. W przeszłości przeprowadzono blisko 6,5 tys. przeszukań, aresztując prawie 200 podejrzanych i zabezpieczając ponad 2,5 mln nielegalnych plików CSAM.
Z danych Internet Watch Foundation wynika, że Polska znajduje się w pierwszej dziesiątce krajów z największą liczbą raportów dotyczących wykorzystywania dzieci w sieci, odpowiadając za 3 proc. takich zgłoszeń na świecie.








Dodaj komentarz