W sobotę, 25 kwietnia, Polskę obiegła smutna wiadomość o śmierci Andrzeja Olechowskiego, wybitnego polityka i jednego z architektów polskiej transformacji ustrojowej. Informację tę potwierdził wiceszef MSZ Marcin Bosacki, który przekazał, że Andrzej Olechowski zmarł w nocy. Odejście Olechowskiego to wielka strata dla kraju, co podkreśla wiele osób, które miały okazję z nim współpracować.
Dariusz Rosati, były poseł Platformy Obywatelskiej, wspomina Olechowskiego jako człowieka z ogromnym poczuciem humoru i nieprzeciętną inteligencją. Poznali się podczas studiów w Szkole Głównej Planowania i Statystyki, obecnie SGH. Choć w młodości Olechowski nie angażował się w działalność polityczną, szybko zyskał renomę dzięki aktywności na polu kulturalnym. Jego polityczna kariera nabrała rozpędu w czasach przełomowych dla Polski.
Olechowski rozpoczął działalność publiczną już w latach 80. W ciągu następnych dwóch dekad odegrał kluczową rolę jako jedna z ważniejszych postaci w okresie transformacji. Rosati podkreśla, że doświadczenie Olechowskiego zdobyte za granicą, m.in. w Banku Światowym i ONZ, sprawiło, że był jednym z nielicznych polskich polityków, który cieszył się zaufaniem międzynarodowych partnerów.
— Olechowski otwierał wiele drzwi dla Polski, był człowiekiem otwartym i lubianym — wspomina Rosati. Znany z poczucia humoru i towarzyskości, był duszą towarzystwa, zyskując sympatię zarówno kolegów, jak i partnerów zagranicznych.
Jedną z cech, która wyróżniała Olechowskiego, była jego niezależność w polityce. Dwa razy rezygnował z funkcji ministra, nie zgadzając się z decyzjami ówczesnych premierów, co, według Rosatiego, ilustruje jego dążenie do honoru i niezależności. Tego rodzaju postawa we współczesnej polityce jest rzadkością.
Olechowski był jednym z „trzech tenorów” Platformy Obywatelskiej, wraz z Maciejem Płażyńskim i Donaldem Tuskiem. Dwukrotnie kandydował na urząd Prezydenta RP, pozostawiając trwały ślad w polskiej scenie politycznej.
Były poseł dodaje, że Olechowski, mimo swojego doświadczenia, nigdy nie przestał dążyć do rozwoju kraju. Jego śmierć, to ogromna strata, bowiem mógł jeszcze przez wiele lat wspierać Polskę swoją wiedzą i umiejętnościami.








Dodaj komentarz