Minionej nocy doszło do zmasowanego ataku na Odessę, podczas którego zginęło małżeństwo w wieku 75 lat. Potwierdził to Serhij Łysak, szef miejskiej administracji wojskowej, informując również o 15 rannych, z czego osiem osób trafiło do szpitala. W jednym z ataków drony, użyte przez rosyjskie siły, uderzyły w dwukondygnacyjny dom, co doprowadziło do śmierci dwóch osób oraz rany jeszcze jednej. Z budynku ewakuowano 16 mieszkańców.
Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych poinformowała o całkowitym zniszczeniu dwóch innych budynków, gdzie ucierpiało siedem osób. Pożar w dwupiętrowym domu spowodował, że rannych zostało sześć osób, a z miejsca ewakuowano 20 osób, w tym dzieci. Na miejscu pracuje ponad 140 ratowników, którzy kontynuują usuwanie skutków ataku. Dodatkowo, aby wesprzeć lokalną społeczność, na miejscu obecna jest grupa psychologów, którzy pomogli już ponad 50 osobom.
Nocny atak stanowił część większej operacji rosyjskiej przeciwko Ukrainie, gdzie użyto m.in. dwóch pocisków balistycznych Iskander-M oraz 107 dronów, z których około 70 to drony Shahed. Dzięki efektywnemu działaniu ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, zestrzelono lub unieszkodliwiono 96 dronów na północy, południu i wschodzie kraju.
Odessa, będąca kluczowym portem nad Morzem Czarnym, często staje się celem takich ataków. W wyniku ostatnich wydarzeń, w mieście rozległy się co najmniej 10 eksplozji. Miejskie służby pracują nieprzerwanie, aby oczyścić teren, zabezpieczyć budynki i pomagać mieszkańcom w uzyskiwaniu odszkodowań, a na miejscu działa sztab operacyjny oferujący niezbędne wsparcie.








Dodaj komentarz