Święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski wyjątkowo 2 maja

Kościół katolicki w Polsce w roku 2026 zrealizuje wyjątkową zmianę kalendarza liturgicznego, ponieważ uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski zostanie przeniesiona z tradycyjnej daty 3 maja na 2 maja. Decyzja ta jest odpowiedzią na kolizję ze świętowaniem piątej niedzieli wielkanocnej, która przypada w tym samym dniu.

Episkopat przekazał, że zmiany zatwierdziła Watykańska Dykasteria ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Przypadające na 2 maja wspomnienie świętego Atanazego zostanie tymczasowo przesunięte na 4 maja, zbiegnie się tym samym z wspomnieniem św. Floriana.

Centralne uroczystości uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski odbędą się tradycyjnie na Jasnej Górze. Msza święta z udziałem Konferencji Episkopatu Polski zostanie odprawiona o godzinie 11 przez abpa Tadeusza Wojdę. Kolejna msza odbędzie się wieczorem o godzinie 19, celebrowana przez metropolitę częstochowskiego abpa Wacława Depo, poprzedzona procesją eucharystyczną.

Rok 2026 będzie również okazją do uczczenia 370. rocznicy Ślubów Lwowskich króla Jana Kazimierza. Wydarzenie to miało miejsce 1 kwietnia 1656 roku we Lwowie, gdzie król złożył Matce Bożej Łaskawej deklarację obrany jej na Królową Polski. W 1918 roku, po odzyskaniu niepodległości, polskie władze kościelne zwróciły się do papieża o ustanowienie święta, które podkreśliłoby związek z Sejmem Czteroletnim i uchwaleniem Konstytucji 3 Maja.

W 1945 roku akt poświęcenia się Matce Bożej został odnowiony pod przewodnictwem kard. Augusta Hlonda. Po II wojnie światowej w 1956 roku, prymas Polski ponownie podjął deklarację wierności na Jasnej Górze, co stało się symbolem oporu wobec reżimu komunistycznego.

Znaczenie Maryi Królowej Polski dla duchowej tożsamości narodu polskiego zostało uznane w 1962 roku przez papieża Jana XXIII, który ogłosił ją główną patronką Polski. Wydarzenia te przypominają o głęboko zakorzenionej tradycji i więzi duchowej Polaków z Maryją jako Królową i patronką.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*