Komisja Europejska zamierza w lipcu 2026 roku rozpocząć rewizję dyrektywy EU ETS, która kształtuje system handlu uprawnieniami do emisji CO2. Zmiany będą szczególnie istotne dla branży ciepłowniczej, zobligowanej do zakupu uprawnień emisji przy korzystaniu z paliw kopalnych.
Marcin Laskowski, prezes Polskiego Towarzystwa Energetyki Cieplnej, zwraca uwagę na obowiązki dla instalacji generujących ciepło o mocy powyżej 20 MW, które muszą uczestniczyć w systemie EU ETS. Wiceprezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie, Bogusław Regulski, wskazuje, że otrzymywane darmowe uprawnienia są obecnie niewystarczające. Mimo dostępnych bezpłatnych przydziałów, instalacje węglowe muszą pokrywać ponad 80% emisji CO2 poprzez zakup uprawnień.
Darmowe przydziały pokrywają jedynie 10-15% zapotrzebowania, co zwiększa koszty dla przedsiębiorstw ciepłowniczych. Laskowski podkreśla, że konieczne jest wprowadzenie zmian regulacyjnych, by ograniczyć te koszty. Wskazuje również na potrzebę utrzymania darmowych przydziałów po 2030 roku oraz rewizji metod benchmarkowych.
Polscy ciepłownicy mają także możliwość uzyskania dodatkowych uprawnień, jeśli zrealizują inwestycje w redukcję emisji zgodnie z Planami Neutralności Klimatycznej. Te inwestycje mają być finansowane z dodatkowych przydziałów, co ułatwi dekarbonizację.
Istotne jest, aby Fundusz Modernizacyjny, wspierający transformację energetyczną poprzez finansowanie ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2, nadal funkcjonował i został powiększony. Regulski podkreśla też potrzebę stabilizacji cen uprawnień do emisji, aby uniknąć obciążeń dla małych instalacji ciepłowniczych.
Oczekiwania polskiego środowiska ciepłowniczego są zgodne z postulatami władz Polski dotyczącymi rewizji dyrektywy ETS. Paweł Różycki z Ministerstwa Klimatu i Środowiska zaznacza, że mechanizm zwiększania przydziałów dzięki Planom Neutralności Klimatycznej powinien być utrzymany po 2030 roku.
Rewizja EU ETS ma kluczowe znaczenie dla ciepłownictwa ze względu na wysoki udział paliw kopalnych w wytwarzaniu ciepła. Dane Urzędu Regulacji Energetyki pokazują, że mimo spadku udziału węgla od 2002 roku, nadal dominuje on w polskiej energetyce cieplnej. W świetle tej transformacji, stabilne wsparcie finansowe stanie się nieodzowne w długoterminowym planowaniu inwestycji związanych z odnawialnymi źródłami energii i dekarbonizacją.








Dodaj komentarz