Kontrowersje wokół wyboru sędziów do Trybunału Konstytucyjnego

Prezydent Karol Nawrocki, podczas piątkowej rozmowy w Kanale Zero, podkreślił, że wybór sędziów do Trybunału Konstytucyjnego był podyktowany potrzebą zagwarantowania jego funkcjonowania. Wybranych zostało sześciu sędziów, z czego dwoje – Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek – zostało zaprzysiężonych przez prezydenta. Pozostała czwórka, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska, złożyła ślubowanie w Sejmie bez obecności głowy państwa.

Nawrocki wskazał na swoje wątpliwości dotyczące procedury wyboru i podkreślił brak odpowiedzi ze strony marszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego, na jego zapytania. „Regulaminowe zastrzeżenia stały się przedmiotem oficjalnej korespondencji między ministrem Boguckim a marszałkiem Czarzastym” – mówił prezydent.

Decyzja o zaprzysiężeniu jedynie dwóch sędziów miała na celu zapewnienie minimalnego składu Trybunału, który wymaga obecności 11 sędziów. Nawrocki liczył na wsparcie Sejmu w procesie wyboru, ale ostatecznie został zmuszony do samodzielnego podjęcia decyzji. Podkreślił, że nie wyklucza zaprzysiężenia pozostałych sędziów, zaznaczając, że obrzęd w Sali Kolumnowej uznał za nieformalny.

Prezydent odniósł się także do nazwanych przez niego „raptusowymi” działań sędziów, które uznał za niepotrzebną demonstrację. „Nikt z Kancelarii Prezydenta nie twierdził, że ich nie zaprzysiężymy” – mówił, zaznaczając, że sytuację komplikuje „show, który odbył się w Sejmie”.

Nawrocki zapowiedział, że ostateczna decyzja co do zaprzysiężenia pozostałych sędziów zostanie podjęta przez Trybunał Konstytucyjny.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*