Dyrektorzy szpitali powiatowych w Polsce protestują: Finansowanie ochrony zdrowia na skraju zapaści

Setki dyrektorów szpitali powiatowych z całej Polski zainicjowało protest pod hasłem „Czarny tydzień”. Głównym celem akcji jest zwrócenie uwagi na poważne problemy finansowe, z jakimi zmagają się placówki medyczne w kraju. Organizatorzy podkreślają, że obecna sytuacja fiskalna grozi załamaniem systemu ochrony zdrowia. Z budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia brakuje 18 miliardów złotych, co ma bezpośredni wpływ na funkcjonowanie szpitali, które ledwo wiążą koniec z końcem.

Przewodnie hasło protestu to: „Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie!”. Organizatorzy akcji wyrażają zaniepokojenie brakiem rozliczeń za 2025 rok, ograniczaniem środków na leczenie oraz diagnostykę, a także zaniżonymi wycenami usług medycznych. Rosnące koszty energii, leków i wynagrodzeń, przy jednoczesnym limicie finansowania nadwykonań, sprawiają, że szpitale nie są w stanie realizować badań nieprzewidzianych w kontraktach. W rezultacie, kolejki pacjentów dramatycznie się wydłużają, co może prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia pacjentów.

Sytuacja pogarsza się przez nowe zapowiedzi NFZ dotyczące ograniczenia finansowania leczenia ambulatoryjnego oraz zabiegów rehabilitacyjnych. Zmiany w zasadach rozliczania badań takich jak tomografia, rezonans magnetyczny, gastroskopia i kolonoskopia, tylko pogłębiają problem. Szpitale, które po wyczerpaniu kontraktu otrzymują jedynie 50-60% wartości kosztu badania, są zmuszone do dopłacania z własnych środków, co jeszcze bardziej pogłębia ich zadłużenie.

Planowane ograniczenia współczynników korygujących 1,07 i 1,06, które są istotnym wsparciem dla szpitali I i II stopnia PSZ, oznaczają dalsze ograniczenie finansowe. Bez dodatkowego finansowania szpitale powiatowe nie są w stanie realizować potrzebnych usług medycznych. Stanowi to bezpośrednie zagrożenie dla życia pacjentów, ponieważ opóźnia to diagnozę i prowadzi do niepełnej diagnostyki.

Na ulicach szpitali pojawiają się plakaty i komunikaty informujące, że protest służy ochronie praw pacjentów i jest wyrazem sprzeciwu wobec obecnej polityki finansowej. Medycy uczestniczący w protestach ubierają się na czarno, co symbolizuje ich niezadowolenie. Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, zapewnia, że akcja ma na celu uzmysłowienie opinii publicznej jak druzgocącą sytuację ekonomiczną przeżywają szpitale.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*