Przewrót polityczny na Węgrzech: TISZA wygrywa wybory, Orban traci władzę

Niedawne wybory parlamentarne na Węgrzech zakończyły się zaskakującym zwycięstwem opozycyjnej partii Petera Magyara, TISZA, która zdobyła miażdżącą przewagę nad rywalami, zapewniając sobie większość konstytucyjną. Tym samym Viktor Orban, premier Węgier od 16 lat, stracił władzę. To wydarzenie odbiło się szerokim echem w Polsce, gdzie poparcie PiS dla Orbana jest teraz przedmiotem krytyki. Polscy politycy wykorzystują tę sytuację do przypomnienia niedawnych kontaktów polskiego prezydenta z węgierskim przywódcą. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty dołożył oliwy do ognia, zamieszczając w mediach społecznościowych zdjęcie prezydenta RP z odchodzącym premierem Węgier. Opatrzył je komentarzem: „Został Panu tylko Putin, panie prezydencie. Pamiętamy pana ostatnią wizytę w Budapeszcie”. Czarzasty nie powstrzymał się również od ostrych słów podczas wystąpienia w programie „Graffiti” na Polsat News, nazywając prezydenta „idiotą”. Ostre słowa marszałka wywołały reakcję szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Sławomira Cenckiewicza. Na platformie X zarzucił Czarzastemu, że „stanął poza nawiasem prawa, rozsądku i polskiej polityki”. Odniósł się przy tym do decyzji Czarzastego o ślubowaniu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Cenckiewicz podkreślił, że przeszłość i kontakty marszałka powinny wykluczać go z życia publicznego w wolnej Polsce. „Pańska przeszłość, działalność i kontakty powinny już dawno zamknąć panu drogę do urzędów państwowych. Pańskie grubiańskie ataki na prezydenta Polski są objawem frustracji i świadomości, że wiemy, kim pan jest” – napisał Cenckiewicz. Wydarzenia na Węgrzech, choć mają znaczenie przede wszystkim lokalne, wpływają na sytuację polityczną w Polsce. Relacje pomiędzy rządzącymi Polską i Węgrami oraz ich przywódcami zwracają uwagę opinii publicznej, a przetasowania na scenie politycznej w jednym kraju mogą mieć dalekosiężne konsekwencje dla całego regionu.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*