Węgierskie wybory: Tisza na prowadzeniu przy rekordowej frekwencji

W niedzielę na Węgrzech odbywa się kluczowe głosowanie, w którym obywatele wybierają przedstawicieli do nowego parlamentu. Od samego rana, od godziny 6.00, otwarte są lokale wyborcze, a głosowanie potrwa do godziny 19.00. Oczekuje się, że frekwencja osiągnie rekordowy poziom, co potwierdzają dane z Narodowego Biura Wyborczego – o godzinie 11.00 wyniosła 37,98 proc., co znacząco przewyższa wynik z poprzednich wyborów.

Według najnowszych sondaży, największe szanse na zwycięstwo ma opozycyjna partia Tisza. Jednak wyników możemy oczekiwać dopiero w poniedziałek, choć wstępne dane zaprezentowane zostaną już o godzinie 20.00 w niedzielę. Na miejscu wydarzeń przebywa były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który odniósł się do historycznych więzi między Polską a Węgrami.

Ziobro przypomniał o silnych polsko-węgierskich relacjach, które przetrwały trudne momenty historii, w tym II wojnę światową, kiedy to Węgry, mimo nacisków ze strony III Rzeszy, odmówiły udziału w napaści na Polskę. Podkreśla, że odmienne interesy polityczne nie muszą wpływać na prawdziwą przyjaźń między narodami.

Minister zauważył także, że współczesne różnice, takie jak stosunek Węgier do Rosji wynikający z energetycznego uzależnienia, nie przysłaniają wspólnego celu, jakim jest obrona suwerenności w obliczu forsowanych przez Niemcy projektów federalizacyjnych w Unii Europejskiej. Ziobro kończy swoje wystąpienie optymistycznym stwierdzeniem, że Polacy i Węgrzy pozostaną bratankami pomimo różnic.

Nadchodzące wynik wyborów będą kluczowe nie tylko dla Węgier, ale także dla relacji tego kraju z resztą Europy, w tym z Polską. Wysoka frekwencja wskazuje na duże zainteresowanie Węgrów przyszłością swojego kraju, co może prowadzić do istotnych zmian na węgierskiej scenie politycznej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*