Przemysław Czarnek został ogłoszony kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na stanowisko premiera przyszłego rządu. Decyzja zapadła podczas konwencji partii w Krakowie. Czarnek, wcześniej pełniący funkcję ministra edukacji i nauki w gabinecie Mateusza Morawieckiego, reprezentuje frakcję zwaną „maślarzami”, która jest krytyczna wobec dotychczasowej polityki PiS względem Unii Europejskiej.
W swoim pierwszym przemówieniu po nominacji Czarnek wyraził sprzeciw wobec tzw. „Zielonego Ładu” i unijnych regulacji dotyczących emisji CO2, podkreślając, że Polska powinna powrócić do energetyki opartej na węglu. Jego wybór na kandydata na premiera jest częścią strategii PiS mającej na celu odzyskanie prawicowego elektoratu, który przesunął się w stronę Konfederacji.
Decyzja o niekandydowaniu Mateusza Morawieckiego na stanowisko premiera jest związana z jego mniejszą popularnością w prawej części elektoratu partii. Jarosław Kaczyński, prezes PiS, wyjaśnił, że chociaż Morawiecki miał istotny wkład w kształtowanie rządu, to jednak „wściekła propaganda” przeciwko jego osobie wpłynęła na nieprzejednanie prawicowego elektoratu wobec jego kandydatury.
Morawiecki, należący do frakcji „harcerzy”, zapowiadał budowę stowarzyszenia dla osób niezadowolonych z obecnej sytuacji wewnątrz partii. Pomimo spekulacji o tworzeniu nowej partii, sam projekt jest obecnie traktowany jako platforma dyskusyjna bez planów przekształcenia w pełnoprawne ugrupowanie polityczne.
Badanie opinii publicznej, przeprowadzone przez SW Research, wskazuje, że 32,3% respondentów preferuje Morawieckiego jako premiera, podczas gdy Czarnka popiera 13,4%. Aż 54,3% badanych pozostaje obojętnych na wybór między tymi kandydatami. Wyniki różnią się w zależności od grup demograficznych: młodsi wyborcy oraz osoby z wykształceniem zawodowym częściej wskazywały Morawieckiego. Czarnek cieszy się większym poparciem wśród mężczyzn.
Decyzja PiS o desygnowaniu Przemysława Czarnka może znacząco wpłynąć na przyszłe kierunki polityczne partii, odbijając się echem wśród wyborców o prawicowych poglądach oraz w kontekście stosunków z Unią Europejską.








Dodaj komentarz