Głównym politycznym tematem ostatnich tygodni w Polsce jest sprawa dalszego finansowania armii. We wtorek do Sejmu trafił prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych realizujący „Polski Safe 0 proc.”. Z kolei w Pałacu Prezydenckim premier Tusk, minister finansów i minister obrony narodowej rozmawiali z prezydentem Nawrockim i prezesem NBP na temat wspomnianego „polskiego Safe 0 procent” – będącego alternatywą dla objętego mechanizmem warunkowości kredytu z Unii Europejskiej w ramach programu SAFE.
Która wersja SAFE? Tusk chce kredytu z UE
Donald Tusk chce zaciągnąć unijny kredyt w wysokości 44 miliardów euro (ok. 185 miliardów zł plus odsetki). Kredyt ma być spłacany w euro przez maksymalnie 45 lat. Prezydent niechętnie patrzy na perspektywę podporządkowania zakupów zbrojeniowych Komisji Europejskiej i zaproponował alternatywę, która wyłączyłaby brukselski establishment z procesów decyzyjnych.
Na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem premier Donald Tusk starał się komunikować, że „w dużym skrócie” propozycja prezydencka jest w istocie propozycją „SAFE 0 złotych”. – W tej chwili nie mamy żadnych pieniędzy, tylko słowa, projekt ustawy – mówił.
Bogucki przypomina o odsetkach
Do krytyki w tym zakresie odniósł się szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Polityk odbił piłeczkę, wskazując, że zarzut stawiany inicjatywie głowy państwa właściwie należałoby postawić projektowi rządowemu.
„Premier Donald Tusk i minister Andrzej Domański mówią, że w ustawie prezydenckiej nie ma pieniędzy, ale nie mówią, że Prezydent przedstawił sposób ich pozyskania z zysku NBP bez naruszania rezerw NBP. Jednocześnie nie chcą powiedzieć, że to w ich ustawie SAFE nie ma zapisanych pieniędzy, bo do tego potrzebna jest umowa, a oni nie mają ani umowy, ani nawet warunków tej umowy. Mają za to »pomysł», żeby pożyczyć 43,7 miliarda euro tj. około 185 miliardów zł i spłacić 365 miliardów zł, czyli aż 180 miliardów zł kosztów pożyczki” – napisał Bogucki w mediach społecznościowych.
Źródło: DoRzeczy.pl / X












Dodaj komentarz