ORP Wicher, pierwsza z trzech zaplanowanych fregat rakietowych powstających w ramach programu Miecznik, została uroczyście ochrzczona i zwodowana w połowie sierpnia w Gdyni. Wydarzenie to oznacza kluczowy krok w rozwoju Marynarki Wojennej oraz impuls dla polskiego przemysłu stoczniowego. Program budowy fregat, o wartości 15 miliardów złotych, ma przynieść flocie trzy nowoczesne jednostki bojowe. Każda z fregat, o wyporności niemal 7000 ton, będzie jedną z największych w historii polskiej marynarki. Po Wichrze na wodzie pojawią się jednostki nazwane Burza i Huragan.
Przygotowania do zwodowania Wichra wymagały precyzyjnego planowania, co podkreśla fakt, że dwa dni przed ceremonią silny wiatr opóźnił transport okrętu na miejsce uroczystości. Złożoność operacji wodowania wynikała również z niewystarczająco głębokiego basenu portowego w Gdyni, wymagając zastosowania specjalnych holowników i zanurzalnej barki. W trakcie procesu budowy, Wicher będzie kilkukrotnie wyjmowany z wody w celu montażu kluczowych elementów, takich jak sonar dziobowy do wykrywania okrętów podwodnych.
Pełne wyposażenie i uzbrojenie Wichra zakończy się dopiero po jego wcieleniu do służby, planowanym na koniec 2028 roku. Prace nad uzbrojeniem będą wymagały szczególnej uwagi ze względu na instalację skomplikowanych i kosztownych systemów, które zostaną dodane tuż przed rozpoczęciem prób w 2029 roku.
Dowódcą Wichra zostanie komandor porucznik Grzegorz Galikowski, który odpowiadać będzie za kompletowanie i szkolenie załogi. Marynarze mają zdobywać doświadczenie również na kursach zagranicznych, co jest niezbędne ze względu na planowane zastosowanie technologii dostarczanych przez międzynarodowych partnerów.
Ceremonia wodowania fregaty Wicher stanowi istotny krok w realizacji ambitnego programu Miecznik. Współpraca z międzynarodowymi dostawcami uzbrojenia, takimi jak Thales i MBDA, ma zapewnić Polsce dostęp do najnowocześniejszych technologii oraz wzmocnić jej pozycję na Morzu Bałtyckim. Kolejne etapy budowy Burzy i Huragana przebiegają zgodnie z harmonogramem, a Polska stawia na innowacyjne rozwiązania i doświadczenie zdobyte we współpracy z brytyjskimi stoczniami.







Dodaj komentarz