Poseł Wojciech Król pozostanie na wolności: sąd odrzuca wniosek o areszt

Sąd Rejonowy Katowice-Wschód zdecydował, że Wojciech Król, poseł podejrzewany przez Prokuraturę Europejską o korupcję, nie zostanie tymczasowo aresztowany. Zamiast tego sąd zastosował łagodniejszy środek zapobiegawczy, odwołując się do zasady proporcjonalności z Kodeksu postępowania karnego.

Decyzja zapadła w piątek wieczorem po tym, jak Król usłyszał dwa nowe zarzuty korupcyjne. Wiceprezes sądu, sędzia Krzysztof Kwiatkowski, wskazał, że areszt tymczasowy nie był konieczny, co opóźniło ogłoszenie uzasadnienia na tydzień. Prokuratura złoży ewentualne zażalenie po jego doręczeniu.

Król został zatrzymany po decyzji Sejmu, który uchwalił uchylenie jego immunitetu, oraz zgodę na zatrzymanie. Poseł, zatrzymany w Warszawie i przewieziony do Katowic, konsekwentnie zaprzecza stawianym mu oskarżeniom.

Łącznie Król usłyszał cztery zarzuty, z których dwa pierwsze postawiono po uchyleniu immunitetu wcześniej. Dotyczą one rzekomych oszustw i korupcji związanych z modernizacją infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Prokuratura twierdzi, że Król przyjmował korzyści majątkowe, w tym podróż do Tajlandii oraz użyczenie samochodu. Król zaprzecza, twierdząc, że w Tajlandii nigdy nie był, a samochód pożyczył od przyjaciela.

Marta Smołka, pełnomocniczka Króla, utrzymuje, że zarzuty nie są związane z funduszami unijnymi, więc nie powinny być przedmiotem działań Prokuratury Europejskiej. Prokuratura innego zdania, złożenie drugiego wniosku uzasadniła obawą matactwa oraz zagrożeniem surową karą.

Wojciech Król, poseł od 2015 roku, zawieszony został w prawach członka Koalicji Obywatelskiej we wrześniu, przez co stracił funkcję wiceprzewodniczącego klubu. Śledztwo trwa, a Król oraz jego pełnomocnicy zapowiadają dalszą walkę o jego niewinność.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*