W niedzielny poranek w Łazach (woj. śląskie) doszło do dramatycznej akcji ratunkowej po zgłoszeniu o porażeniu prądem 12-letniej dziewczynki. Z informacji uzyskanych przez służby wynikało początkowo, że dziewczynka miała zostać porażona prądem, jednak wstępne ustalenia służb wskazywały na nieszczęśliwy wypadek, a nie faktyczne porażenie.
Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został natychmiast skierowany na miejsce zdarzenia. Dziewczynka, która straciła przytomność będąc w łazience, odzyskała ją w trakcie transportu do szpitala w Sosnowcu.
Na miejscu pracowali nie tylko funkcjonariusze policji i ratownicy medyczni, ale również ekipa z firmy energetycznej, która prowadziła działania mające wyjaśnić przyczyny zdarzenia. Jak poinformowała kom. Marta Wnuk z Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu, rodzice dziewczynki byli trzeźwi, co wyklucza ich ewentualny wpływ na przebieg wydarzeń.
Wciąż trwa ustalanie dokładnych okoliczności, w jakich doszło do utraty przytomności przez dziecko. Policja oraz specjaliści ds. energetyki badają, czy mogły wystąpić jakiekolwiek usterki techniczne w instalacji elektrycznej, które mogłyby doprowadzić do takiego incydentu.








Dodaj komentarz