Na węgierskiej autostradzie M3, w okolicach miejscowości Mezokeresztes, doszło do tragicznego wypadku z udziałem polskiego autokaru, którym podróżowało 59 pielgrzymów z Podkarpacia wracających z Bośni i Hercegowiny. W wyniku katastrofy zginęło 12 osób, a kolejnych dziesięć znajduje się w stanie ciężkim. Poszkodowani są hospitalizowani w węgierskich szpitalach.
Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła śledztwo w tej sprawie. Prokuratorzy i policjanci podjęli już pierwsze czynności dochodzeniowe w kraju, a także planują działania na miejscu zdarzenia, po uzyskaniu niezbędnych zgód od strony węgierskiej. Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek wyraził kondolencje dla rodzin ofiar i podkreślił, że polska prokuratura podejmuje wszelkie możliwe kroki, by wyjaśnić okoliczności tragedii. Polska pozostaje w ścisłej współpracy z organami węgierskimi.
Wojewoda podkarpacka, Teresa Kubas-Hul, poinformowała, że uczestnicy pielgrzymki pochodzili z różnych części regionu, w tym ze Strzyżowa, Rzeszowa oraz powiatów strzyżowskiego, rzeszowskiego, leżajskiego i jasielskiego. Potwierdziła, że nie ma ofiar spoza województwa podkarpackiego. Wojewoda podkreśliła gotowość polskich służb do udzielenia niezbędnej pomocy, w tym humanitarnej i medycznej. Trwa identyfikacja 12 ofiar śmiertelnych, z pomocą polskiej konsul.
Polska prokuratura zwróciła uwagę na potrzebę obserwowania rzetelnych źródeł informacji, z których będą pochodzić dalsze komunikaty dotyczące wypadku. Rzeczniczka prasowa MS Dominika Ziętara zaapelowała o śledzenie takich źródeł, aby unikać niepotwierdzonych doniesień.
Wiceszef MSZ, Andrzej Osiak, poinformował, że około 10 podróżnych jest w stanie poważnym. MSZ koordynuje obecnie działania związane z ewentualnym transportem rannych do Polski, co zależy od lekarzy oceniających stan zdrowia pacjentów.
Szef resortu infrastruktury, Dariusz Klimczak, zlecił Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego nadzwyczajne kontrole przewoźników. Kontrole te są reakcją na wypadek, który miał dramatyczny wpływ na pielgrzymujących obywateli Polski.
Tragedia ta poruszyła społeczność lokalną i krajową, a informacje dotyczące dalszych działań będą publikowane w miarę postępu śledztwa i dochodzenia.








Dodaj komentarz