Konflikt między Polską a Ukrainą przybrał na sile po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Zełenski, w reakcji na tę decyzję, odesłał odznaczenie i wyraził ubolewanie w wywiadzie dla stacji TSN, wskazując na polityczne podłoże decyzji oraz powiązania z wyborami w Polsce.
W niedzielnym wywiadzie prezydent Ukrainy ujawnił, że jego administracja starała się załagodzić konflikt poprzez dialog z polskimi władzami, proponując spotkanie i wspólną konferencję prasową. Zełenski zaznaczył, że propozycja nie spotkała się z zainteresowaniem, ponieważ decyzja Nawrockiego była już podjęta.
Prezydent Nawrocki, uzasadniając decyzję, podkreślił, że nie jest skierowana przeciwko narodowi ukraińskiemu, lecz dotyczy wewnętrznej polityki Polski. Decyzja ta jest wynikiem reakcji na nadanie imienia „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych Ukrainy przez Zełenskiego, co wywołało kontrowersje w Polsce.
Kilku ukraińskich polityków, w tym minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha i trzech byłych prezydentów Ukrainy, zrezygnowało z przyjętych polskich odznaczeń w proteście przeciwko tej decyzji. Zełenski wyraził również swoje niezadowolenie z sugerowania, że Ukraina nie okazuje wdzięczności Polsce za dotychczasowe wsparcie.
Premier Polski Donald Tusk skrytykował eskalację napięcia, podkreślając szkodliwe skutki dla relacji polsko-ukraińskich. Zaznaczył, że tego typu konflikty są wykorzystywane przez Rosję dla osłabienia europejskich sojuszy.
Dyskusje nad odebraniem Zełenskiemu odznaczenia zainicjowała decyzja Kapituły Orderu Orła Białego, która przedstawiła opinię prezydentowi Nawrockiemu, sugerując odebranie nagrody. Kwestia kontrasygnaty premiera w tej sprawie pozostała nierozstrzygnięta, gdyż formalnie prezydent musi zatwierdzić ten krok.
Przyznany w kwietniu 2023 roku Order Orła Białego był wyrazem uznania dla Zełenskiego za jego zasługi w rozwijaniu przyjaznych relacji między Polską a Ukrainą. Obecna sytuacja wskazuje na potencjalne zaostrzenie konfliktu, co może mieć daleko idące skutki dla przyszłej współpracy obu krajów.








Dodaj komentarz