Prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA), Marta Wachowicz, broniła strategicznych projektów państwowych oraz walczyła z dezinformacją, proponując zakaz publicznych wypowiedzi astronaucie Sławoszowi Uznańskiemu-Wiśniewskiemu. W piśmie do Rady POLSA, które opublikowano w mediach, Wachowicz odnosiła się do krytyki dotyczącej udziału Polski w unijnym programie IRIS2. Program ten zapewnia Polsce dostęp do zaszyfrowanej łączności satelitarnej i możliwość rozwijania infrastruktury kosmicznej.
Podczas specjalnego posiedzenia Rady POLSA, Uznański-Wiśniewski podważył zaangażowanie Polski w IRIS2, twierdząc, że projekt służy interesom Niemiec i Francji, a nie Polski. Prezes Wachowicz uznała te wypowiedzi za przekraczające granice dopuszczalnej krytyki, odpowiadając na to, że Polska musi dbać o precyzję informacji i mówić jednym głosem. Uznański-Wiśniewski zarzucił jej natomiast próbę cenzury i uciszania krytyki.
Dodatkowym elementem sporu jest stanowisko Uznańskiego-Wiśniewskiego, że w ramach IRIS2 faworyzowane będą firmy z Niemiec i Francji, co Wachowicz określiła jako przesadzone. Jednocześnie zapewniła, że nie ma planów zatrudnienia go w POLSA, jako że agencja nie posiada stanowiska astronauty, choć przyznaje, że sektor korzysta z jego doświadczenia.
Wachtowicz odnosiła się również do krytyki wewnętrznej. W liście skierowanym do ministra finansów Andrzeja Domańskiego, pracownicy zarzucali jej demontaż agencji, na co stwierdziła, że jedynie kilka osób zostało zwolnionych lub odeszło z własnej woli. Podkreślała, że agencja przechodzi restrukturyzację w związku z nową ustawą o działalności kosmicznej oraz nowym statutem obowiązującym od 2026 roku.
Podsumowując, Marta Wachowicz wyznała, że nie ma sobie nic do zarzucenia i nadal będzie wspierać rządowe programy kosmiczne, mimo narastających kontrowersji.








Dodaj komentarz