Karol Adamski, znany himalaista i zdobywca Mount Everest, wraz z Marią Ocioszyńską wspina się na Denali, najwyższy szczyt Ameryki Północnej. Denali, znany również jako Mount McKinley, to część Korony Ziemi i mierzy 6190 metrów n.p.m. Nazwa Denali pochodzi z języka rdzennych mieszkańców – Athabasków. „Najzimniejszy szczyt jest trudniejszy od najwyższego” – mówi Adamski, zwracając uwagę na ekstremalne warunki, gdzie temperatura spada do -50 stopni Celsjusza. Wspomniana wyprawa jest częścią projektu „Ultimate Dream”, obejmującego nie tylko zdobycie Korony Ziemi, ale także dotarcie na oba bieguny oraz wspinaczkę na wszystkie 14 ośmiotysięczników.
Droga na Denali nie jest łatwa. Adamski opisuje codzienne zmagania ze śniegiem. „Cały czas odśnieżamy namiot” – relacjonuje, wspominając o niedawnej lawinie. Zdaniem himalaistów, Denali nie doświadcza typowej nocy, co umożliwia ładowanie baterii solarnych nawet o północy. Bardzo istotne jest zabezpieczenie przed licznymi szczelinami na lodowcu, które mogą być śmiertelnie niebezpieczne. Karol i Maria dźwigają bagaż o wadze 56 kilogramów na osobę, w tym sprzęt niezbędny do przetrwania w ekstremalnym chłodzie.
Kluczową rolę w tej wyprawie odgrywa nowoczesna technologia. Adamski podkreśla, jak ważne są sprawnie działające urządzenia elektroniczne. Himalaistom pomaga internet satelitarny, który nie tylko pozwala relacjonować wyprawę, ale i umożliwia im zdalną pracę. „Śpimy z elektroniką, żeby nic nie zamarzło” – dodaje Adamski.
Wspólne przygotowanie i wzajemne wsparcie podkreśla również Maria Ocioszyńska. Organizacja jest kluczowa, dlatego każdy element ekwipunku ma swoje ściśle określone miejsce, co gwarantuje bezpieczeństwo i efektywność działania w trudnych warunkach.
Oczywiście taka ekspedycja wymaga znacznego wsparcia finansowego. Adamski przyznaje, że przygotowania do Denali to koszt około 10 tys. dolarów na osobę, zaś projekty jak Antarktyda wymagają milionowych inwestycji. Pasja himalaizy nie jest ich jedynym hobby. Adamski jest też fanem piłki nożnej i wiernie kibicuje Radomiakowi Radom, nawet podczas wyprawy, planując obejrzenie finału polskiej ligi za pomocą internetu satelitarnego.
Obecnie, Adamski i Ocioszyńska znajdują się w pierwszym z pięciu obozów na Denali, planując dotarcie na szczyt do 1 czerwca, o ile pogoda na to pozwoli.








Dodaj komentarz