Brak wsparcia finansowego pogłębia kryzys związany z Ebolą w DR Konga

Brak wystarczającego wsparcia finansowego ze strony państw zachodnich oraz Światowej Organizacji Zdrowia doprowadził do zaostrzenia sytuacji związanej z epidemią wirusa Ebola w Demokratycznej Republice Konga. Jak donosi „Washington Post”, kraj ten po raz 17. w ciągu ostatnich 50 lat mierzy się z tym groźnym wirusem. Obecna sytuacja jest szczególnie trudna z powodu radykalnego zmniejszenia pomocy finansowej, co znacząco ograniczyło możliwości reagowania na kryzys.

Służby ratunkowe informują o brakach w podstawowych zasobach, takich jak leki przeciwbólowe, sprzęt medyczny i środki do szybkiego transportu pacjentów do szpitali. Problem pogłębiają ograniczenia w liczbie personelu oraz narzędzi szybkiego reagowania w obliczu nowych przypadków zakażeń.

Ograniczenia w międzynarodowym wsparciu miały już wcześniej wpływ na działania zdrowotne w regionie Ituri, gdzie epidemia obecnie ma najsilniejszy przebieg. Międzynarodowy Komitet Ratunkowy zmniejszył swoją działalność z pięciu do zaledwie dwóch oddziałów, co znacząco osłabiło lokalną zdolność do kontrolowania wybuchu epidemii.

Spadek finansowania z USA, zarządzanych wówczas przez administrację Donalda Trumpa, był znaczący. Amerykańska pomoc zagraniczna dla Konga zmniejszyła się gwałtownie do około 21 milionów dolarów na rok 2026, z 430 milionów w 2025 roku i 1,4 miliarda w 2024 roku. Skutkiem tego był brak zasobów i personelu, co przyczyniło się do gwałtownego wzrostu liczby zachorowań.

Jak podaje „Washington Post”, problemem jest niedostateczna liczba specjalistów oraz narzędzi monitorujących i reagujących na pierwsze przypadki zakażeń Ebolą. Obecny szczep wirusa, Bundibugyo, nie posiada jeszcze dostępnej szczepionki, co dodatkowo komplikuje sytuację.

Odnotowano już 543 podejrzenia oraz 33 potwierdzone przypadki zakażenia, z czego 139 osób zmarło. Dyrektor krajowy Oxfam, Manenji Mangundu, podkreśla, że choć lokalni medycy mają niezbędne doświadczenie i wiedzę, to brak napływu zasobów jest główną przeszkodą w walce z wirusem, co budzi poważne obawy o dalszy rozwój sytuacji.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*