Kontrowersje wokół Marcina Romanowskiego: azyl, śledztwo i podróże do USA

Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości w rządzie Zjednoczonej Prawicy, uzyskał w grudniu 2024 roku międzynarodową ochronę na Węgrzech. Decyzja ta wywołała liczne kontrowersje, zwłaszcza w kontekście zarzutów karnych, które wobec niego sformułowała polska prokuratura. Zarzuty te dotyczą rzekomego udziału Romanowskiego w nieprawidłowościach finansowych związanych z Funduszem Sprawiedliwości, obejmujących defraudację środków publicznych i nadużycie władzy. Romanowski odpiera te oskarżenia, twierdząc, że mają one podłoże polityczne.

W listopadzie 2025 roku prokurator podjął decyzję o unieważnieniu paszportów Romanowskiego, próbując uniemożliwić mu opuszczenie strefy Schengen. Mimo to, Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił Europejski Nakaz Aresztowania, co pozwoliło Romanowskiemu pozostać na Węgrzech.

Jednakże, po zwycięstwie wyborczym partii Tisza, nowy lider Péter Magyar jasno wyraził, że Węgry nie będą schronieniem dla międzynarodowych przestępców, sugerując, że Romanowski i inni polscy politycy powinni wrócić do kraju, jeśli nie mają sobie nic do zarzucenia.

Według doniesień, Romanowski aktualnie przebywa w Stanach Zjednoczonych. Informacje te pochodzą od firmy wynajmującej mu lokal w Budapeszcie, której przedstawiciel potwierdził, że Romanowski był widziany po raz ostatni 21 kwietnia br., a umowa najmu wygasła z końcem tego miesiąca.

Podobno również były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w USA. Potwierdził on te informacje w Telewizji Republika, podkreślając piękno i demokratyczność tego kraju. Ziobro wskazał także, że jest gotów stanąć przed sądem amerykańskim, jeśli zajdzie taka konieczność, przypominając jednocześnie swoje wcześniejsze doświadczenia z procedurami ekstradycyjnymi.

Kwestia ekstradycji polskich polityków staje się zatem kluczowym tematem, w cieniu którego toczy się debata na temat zaangażowania obecnie rządzących w postępowaniach przeciwko oponentom politycznym. Słowa Ministra Sprawiedliwości sugerujące możliwość przywożenia przeciwników politycznych z zagranicy wywołują poważne obawy i pytania o kondycję praworządności.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*