Irak oferuje ropę ze znacznymi zniżkami pomimo blokady cieśniny Ormuz

Irak w odpowiedzi na trudności związane z blokadą cieśniny Ormuz przez Iran zdecydował się zaoferować kupcom ropy znaczące zniżki na dostawy Basrah Medium. Rabaty sięgają nawet 33 dolarów za baryłkę, ale są uzależnione od samodzielnego przepłynięcia przez strategiczną cieśninę. Dokument datowany na 3 maja, opublikowany przez iracką firmę SOMO, przedstawia ceny obowiązujące w różnych okresach tego miesiąca. Oferta obejmuje także zniżki na ropę Basrah Heavy, którą wyceniono z upustem rzędu 30 dolarów za baryłkę.

Warunki skorzystania z tych cen są jednak trudne do spełnienia dla wielu nabywców, gdyż muszą oni samodzielnie odbierać ładunki w terminalach naftowych w Basrze lub w porcie Single Point Moorings. Wymaga to przepłynięcia przez blokowaną cieśninę Ormuz, co niesie ze sobą istotne zagrożenia. Iracka oferta zaznacza, że w tym przypadku „siła wyższa” nie może być brana pod uwagę, z uwagi na świadomość stron co do „wyjątkowych uwarunkowań”.

Obniżki cen są dowodem na presję, pod którą znajduje się Irak, będący znaczącym uczestnikiem globalnego rynku naftowego oraz członkiem OPEC. Kraj ten posiada piąte co do wielkości rezerwy ropy na świecie, co stanowi około 8,22 procent globalnych zasobów. W obliczu blokady Ormuz Irak zainicjował eksport ropy rurociągami przez Syrię do Turcji i krajów basenu Morza Śródziemnego, aczkolwiek transport ten jest niewielki w porównaniu do tradycyjnych morskich szlaków.

Ceny na światowych rynkach pozostają wysokie. Ropa Brent kosztowała niedawno około 111 dolarów za baryłkę, podczas gdy amerykańska WTI wyceniana była na ponad 102 dolary za baryłkę. Takie okoliczności wymuszają na Iraku podjęcie strategicznych decyzji w sprawie sprzedaży ogromnych rezerw naftowych znajdujących się w kraju.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*