We wtorek maturzyści mieli okazję przystąpić do egzaminów z języka kaszubskiego, łemkowskiego oraz łaciny i kultury antycznej. Są to przedmioty dodatkowe, zdawane jedynie na poziomie rozszerzonym i nie są obowiązkowe. Według danych Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, te języki należą do najrzadziej wybieranych. W tym roku na egzamin z łaciny zdecydowało się 237 uczniów, z kaszubskiego 26, a z łemkowskiego jedynie 5, co łącznie daje 268 zdających.
Egzaminy różnią się także długością. Testy z języka kaszubskiego i łemkowskiego trwają 210 minut, natomiast egzamin z łaciny i kultury antycznej 180 minut. To część bogatej oferty przedmiotów rozszerzonych, które można zdawać na maturze. Wybór obejmuje m.in. biologię, chemię, geografię czy różne języki obce.
Obowiązkowe egzaminy obejmują trzy testy pisemne na poziomie podstawowym: język polski, matematyka i język obcy nowożytny. Ponadto, absolwenci szkół językowych dla mniejszości narodowych muszą także przystąpić do egzaminów z języka ojczystego, zarówno pisemnego, jak i ustnego. Każdy maturzysta zobligowany jest do przystąpienia do co najmniej jednego egzaminu rozszerzonego z wybranego przedmiotu, z maksymalnie sześciu możliwych.
Wyniki egzaminów zostaną opublikowane przez CKE 8 lipca o godzinie 8:30, a szczegółowe wyniki będą dostępne w systemie ziu.gov.pl lub bezpośrednio w szkołach. Maturzysta musi zdobyć minimum 30% z przedmiotów obowiązkowych na poziomie podstawowym, aby zdać. Brak progów zaliczeniowych dla egzaminów rozszerzonych daje uczniom pewną swobodę. Ci, którzy nie zdali jednego egzaminu, mają prawo do poprawki w sierpniu.
Termin ogłoszenia wyników poprawkowych to 11 września. Z kolei absolwenci, którzy nie zdali więcej niż jednego egzaminu obowiązkowego, będą musieli powtórzyć podejście dopiero w przyszłym roku. Daje to szansę na refleksję i lepsze przygotowanie do przyszłych egzaminów.








Dodaj komentarz