Aleksander Kwaśniewski, były prezydent Polski, w swoim najnowszym wystąpieniu skomentował aktualną sytuację Prawa i Sprawiedliwości, oceniając, że partia ta może stanąć w obliczu poważnych zmian. Podczas rozmowy w programie „Didaskalia” prowadzonym przez Patrycjusza Wyżgę, Kwaśniewski odniósł się do powstania nowego stowarzyszenia zainicjowanego przez Mateusza Morawieckiego. Stwierdził, że ugrupowanie to może przyciągnąć ludzi zmęczonych obecną sytuacją, ale rozsądnych, do których warto się zwrócić.
Kwaśniewski zauważył jednak, że Morawiecki jako były premier może mieć trudności z przekonaniem społeczeństwa do swego nowego pomysłu. Wśród potencjalnych liderów PiS wymienił nie tylko Morawieckiego, ale także Beatę Szydło, Mariusza Błaszczaka i Przemysława Czarnka. Według byłego prezydenta możemy być świadkami procesu powolnego budowania pozycji przez nowych liderów.
Przy tej okazji Kwaśniewski zwrócił uwagę na osłabienie Prawa i Sprawiedliwości związane z malejącą pozycją dotychczasowego lidera, Jarosława Kaczyńskiego. Mimo że były prezydent nie zgadza się z polityczną wizją Kaczyńskiego, docenia jego polityczne talenty i determinację. Przyznał, że dla Kaczyńskiego partia jest czymś więcej niż politycznym ugrupowaniem – to jego najbliższa rodzina i jedyne „dzieci”.
Zdaniem Kwaśniewskiego, czas w którym PiS będzie musiało podjąć kluczowe decyzje, nadchodzi nieuchronnie, co spowoduje zaostrzenie walki o wpływy w partii. Były prezydent podkreślił, że choć Kaczyński jest gotów poświęcić niemal całą dobę na rzecz partii, nie można oszukać upływu czasu i naturalnych procesów zachodzących w polityce.








Dodaj komentarz