W czwartek w Sejmie odbędzie się głosowanie nad wnioskiem o wotum nieufności dla minister klimatu i środowiska, Pauliny Hennig-Kloski. Wniosek, wsparty przez około 100 posłów z Konfederacji i PiS, krytykuje szefową resortu za brak działań ograniczających negatywne skutki unijnej polityki klimatycznej dla Polski, chaos w realizacji programu 'Czyste Powietrze’ oraz niedociągnięcia w przygotowaniach sektora energetycznego i drzewnego.
W miniony wtorek, późnym wieczorem, Hennig-Kloska spotkała się z politykami swojego byłego ugrupowania, Polski 2050, by omówić kwestie związane m.in. z naprawą systemu kaucyjnego. Jej starania o poparcie ze strony Polski 2050 przyniosły efekty, gdyż większość posłów tej partii będzie głosowała przeciwko jej odwołaniu. Jedynym posłem Polski 2050, który zapowiedział oddanie głosu za odwołaniem Hennig-Kloski, jest Bartosz Romowicz.
Jak podkreślił Paweł Śliz, przewodniczący klubu Polski 2050, spotkanie minister z klubem było konstruktywne i potrzebne. Dodał, że dialog i wzajemny szacunek są fundamentami koalicji. Opinię tę podzielił również Michał Gramatyka, wiceminister cyfryzacji z Polski 2050, pisząc na portalu X, że dyskusja była na tyle merytoryczna, że minister Hennig-Kloska zasługuje na obronę nie tylko przez kolegów z rządu.
Głosowanie nad wnioskiem odbędzie się w czwartkowe popołudnie i wymaga większości głosów ustawowej liczby posłów w Sejmie, aby minister Hennig-Kloska została odwołana. Wynik tego głosowania wskaże, jaką pozycję utrzymuje minister w kontekście politycznych napięć związanych z polityką klimatyczną Polski.








Dodaj komentarz