Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie ustaje w działaniach dotyczących kontrowersyjnych słów Szymona Hołowni o domniemanym 'zamachu stanu’. Przesłuchiwani są kolejni politycy i urzędnicy, aby wyjaśnić okoliczności całej sprawy. Wśród osób składających zeznania znalazł się Sylwester Marciniak, szef Państwowej Komisji Wyborczej.
Całe zamieszanie ma swoje źródło w wypowiedzi Szymona Hołowni z lipca ubiegłego roku, kiedy publicznie twierdził, że sugerowano mu opóźnienie zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta RP, co miało stanowić 'zamach stanu’. Hołownia wskazywał na osoby niezadowolone z wyborów prezydenckich jako autorów tych sugestii. Mimo wyjaśnień, że termin 'zamach stanu’ miał znaczenie polityczne, śledczy postanowili zgłębić temat.
10 października 2025 roku Szymon Hołownia stawił się przed prokuraturą, lecz przesłuchanie na jego prośbę zostało przerwane. Do dziś prokuratura dąży do jego ponownego przesłuchania, co ma nastąpić 8 maja. W międzyczasie, 30 kwietnia zaplanowano przesłuchanie Pawła Śliza, a na 15 maja Kamili Gasiuk-Pihowicz.
Jak informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej, prokurator Piotr Antoni Skiba, w śledztwie przesłuchiwano już również sędziów Sądu Najwyższego. Choć część wątków, m.in. dotyczących PKW i KRRiT, została umorzona, postępowanie obejmuje nadal sejm, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy i Krajową Radę Sądownictwa.
Postępowanie wszczęto na podstawie zawiadomienia prezesa Trybunału Konstytucyjnego, Bogdana Święczkowskiego, a wniosek do prokuratury złożył mecenas Bartosz Lewandowski, reprezentujący Krajową Radę Sądownictwa. Jednocześnie sprawie przygląda się opinia publiczna, a przyszłe przesłuchania mogą rzucić nowe światło na kontrowersyjne wypowiedzi Hołowni.








Dodaj komentarz