Pomorscy pracodawcy złożyli wniosek o powołanie komisji śledczej w sprawie kontrowersyjnej fuzji Orlenu z Lotosem. Odezwę podpisali szefowie trzech organizacji gospodarczych z regionu, argumentując, że zmiana polityczna na Węgrzech po przegranej Viktora Orbana stwarza szansę na bezstronne zbadanie transakcji sprzedaży gdańskiego koncernu.
Zbigniew Canowiecki, prezydent Pracodawców Pomorza, przypomniał, że węgierska firma MOL przejęła stacje benzynowe Lotosu, a szczegóły transakcji pozostają niejasne. Zdaniem Canowieckiego, zbadanie roli doradców finansowych zaangażowanych w ten proces mogłoby wyjaśnić wiele kwestii. Zakup 400 stacji Lotosu przez MOL za 600 milionów dolarów zmienił dynamikę polskiego rynku paliwowego, czyniąc MOL trzecią największą firmą w tej branży.
Dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada informował, że Prokuratura Krajowa planuje skontaktować się z władzami węgierskimi w celu uzyskania pomocy prawnej w prowadzeniu śledztwa dotyczącego potencjalnych nieprawidłowości związanych z fuzją. To pierwszy formalny krok na drodze do współpracy z Węgrami w tej sprawie.
Śledztwo obejmuje podejrzenia nadużyć, w które mieli być zaangażowani przedstawiciele poprzedniej władzy w Polsce, blisko związani z Viktorem Orbanem. Prokuratura Krajowa zwróciła się również o dokumentację fuzji do Komisji Europejskiej, analizując przez ponad rok obszerny materiał dowodowy składający się z dokumentów i korespondencji mailowej uczestników transakcji. Celem było ustalenie, które dokumenty mogą znajdować się w zasobach unijnych, a brakuje ich w polskich archiwach.
Wszystkie podjęte działania mają na celu wyjaśnienie niejasności dotyczących fuzji, która ma kluczowe znaczenie dla przyszłości polskiego rynku paliwowego.








Dodaj komentarz