Na Śląsku doszło do niebezpiecznej sytuacji na torach. Policja zwraca się z pilnym apelem do pasażerów dwóch pociągów, które niespodziewanie znalazły się na jednym torze. Incydent miał miejsce 22 grudnia 2025 roku pomiędzy Częstochową a Radomskiem, w pobliżu stacji Widzów-Teklinów. Chodzi o pasażerów pociągów relacji Katowice–Gdynia oraz Częstochowa–Łódź Fabryczna.
Podczas tego zdarzenia, skład Polregio nie zastosował się do sygnału „stój”, wjeżdżając bezpośrednio na trasę, którą miał przejeżdżać pociąg Intercity. Choć rozjazd został uszkodzony, tragedii udało się uniknąć dzięki szybkiemu zatrzymaniu się pociągu Intercity z 250 pasażerami na pokładzie. Mimo wszystko, sytuacja była bardzo poważna i wzbudziła duże emocje wśród podróżnych.
Na miejscu przystąpiono do dokładnych kontroli. Oba składy zostały sprawdzone pod kątem technicznym i stwierdzono ich sprawność. Dodatkowo, maszynistów poddano badaniu trzeźwości, które również nie wykazało żadnych nieprawidłowości. Niemniej jednak, incydent spowodował znaczne utrudnienia. Pasażerowie Polregio musieli kontynuować podróż autobusami, natomiast pociąg Intercity ruszył z opóźnieniem ponad dwóch godzin.
Aktualnie trwają badania nad przyczynami tego wydarzenia. Na miejscu pracuje komisja badająca wypadki kolejowe oraz prokuratura, która wszczęła śledztwo w sprawie możliwego zagrożenia katastrofą w ruchu lądowym. Policja z Częstochowy apeluje do wszystkich pasażerów obu składów, aby zgłosili się i przekazali swoje relacje. Każda informacja może być kluczowa dla śledztwa. Pasażerowie proszeni są o przynoszenie dowodów podróży i kontakt z funkcjonariuszami.
Na czas wyjaśnienia incydentu, maszynista oraz kierownik pociągu Polregio zostali czasowo odsunięci od pełnienia obowiązków. Śledztwo pozostaje w toku, a organy ścigania liczą na pomoc pasażerów w wyjaśnieniu okoliczności tego niebezpiecznego zdarzenia.








Dodaj komentarz