Rosja nasila ataki, a Ukraina zmaga się z deficytem budżetowym na obronę

Rosja intensyfikuje swoje militarne działania na Ukrainie, co w połączeniu z nadchodzącą zimą stawia kraj przed wyzwaniami finansowymi. Premier Ukrainy, Serhij Korecki, ujawnił, że w ukraińskim budżecie obronnym brakuje 27 miliardów dolarów, a Kijów może pozyskać zaledwie 7 miliardów z funduszy krajowych. Reszta środków musi pochodzić od zagranicznych partnerów, co stanowi dodatkowe wyzwanie w obliczu nasilających się ataków rosyjskich.

Rosyjskie siły zwiększyły liczbę ataków rakietowych i dronowych, celując w krytyczne elementy infrastruktury, takie jak elektrownie i sieci energetyczne, co prowadzi do dotkliwych przerw w dostawach prądu, zwłaszcza w Kijowie. W jednym z ostatnich zmasowanych ataków użyto ponad 190 rakiet i dronów. Premier Korecki podkreślił, że takie działania nie były notowane od końca poprzedniego sezonu grzewczego.

Władze ukraińskie rozważają podniesienie podatków, co ma pomóc załatać finansową dziurę. Ekonomistka Oleksandra Myronenko zauważa jednak, że nakładanie dodatkowych obciążeń na obywateli w czasie wojny może być ryzykowne. Niedobór funduszy może wpłynąć na zdolności operacyjne ukraińskiej armii, która musi składać zamówienia na niezbędną broń i amunicję na przyszły rok. Szczególnym priorytetem są drony dalekiego zasięgu, kluczowe dla obrony i kontrataków.

Prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślił znaczenie pełnej realizacji zamówień obronnych dzięki wsparciu finansowemu zagranicznych partnerów. Tymczasem Ukraina apeluje o pilne dostarczenie systemów obrony powietrznej, szczególnie ważnych w obliczu coraz częstszych ataków z powietrza.

Presja finansowa zwiększyła się m.in. po ograniczeniu pomocy ze USA, co sprawia, że Ukraina liczy na przyspieszenie wypłat unijnych funduszy w ramach dwudziestoletniej pożyczki. Bruksela z kolei oczekuje postępu w reformach, co warunkuje dalsze wsparcie.

Kijów domaga się także uwolnienia zamrożonych aktywów rosyjskiego banku centralnego w Unii Europejskiej. Minister finansów Ukrainy, Serhij Marczenko, ostrzega, że potrzeby finansowe kraju w nadchodzących latach będą jeszcze wyższe, sięgając 52,6 miliarda dolarów w 2027 roku, z czego znaczną część Ukraina nie jest w stanie sfinansować.

Z drugiej strony, Rosja, mimo że również zmaga się z problemami budżetowymi, planuje znaczące zwiększenie wydatków na obronność. Deficyt rosyjskiego budżetu wyniósł w pierwszej połowie roku 5,8 biliona rubli, lecz Moskwa dysponuje większymi możliwościami finansowymi, co pozwala jej na elastyczniejsze podejście do finasowania wojny poprzez podnoszenie podatków.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*