Znany polski reżyser Grzegorz Jarzyna stworzył w Kijowie wyjątkową inscenizację na podstawie mitologicznej opowieści o Kasandrze. Spektakl ten wystawiony w dwóch ukraińskich teatrach narodowych, obraca mit Kasandry, znanej z nieudanych przepowiedni, w stworzony na nowo kontekst. Jarzyna otwarcie mówi o inspiracji twórczością Homera oraz twórczością Lesi Ukrainki. Reżyser nawiązuje również do dramatycznych wydarzeń wojennych, które rozgrywają się wokół, oraz wzajemnych relacji polsko-ukraińskich.
Jarzyna przyznaje, że sama rzeczywistość Kijowa pod bombami dostarczała nie tylko strachu, ale i refleksji. Wspomina o surrealistycznym doświadczeniu, kiedy podczas prób w teatrze syreny alarmowe wzywały do schronów, jednak praca nad sztuką trwała. „W sercu Ukrainy chcieliśmy pokazać, że nie są sami” — mówi Jarzyna.
Adaptacja „Kasandry” opiera się na postaci bohaterki, która wbrew mitologicznej tradycji podejmuje walkę o swoje prawdy, zamiast biernie poddawać się losowi. „Nasza Kasandra jest dynamiczna, działa, odkrywa swoje przeszłe doświadczenia i postanawia zmierzyć się z przeciwnościami, co dodaje nowej perspektywy do klasycznej historii” — podkreśla.
Reżyser, przebywając w Kijowie, doświadczył bliskości z tamtejszymi artystami i znalazł w tym wyjątkowym miejscu wyjątkową wspólnotę teatralną. Wspomina też o problemach, z jakimi borykają się zarówno mieszkańcy, jak i artyści w codziennym życiu wojennym. „Reakcja ukraińskich widzów była dowodem na to, że udało się stworzyć coś, co jest prawdziwe i poruszające” — dodaje.
Rozmowy z aktorami oraz codzienne wyzwania, jak zakłócenia prób przez alarmy, ukazują rzeczywistość życia w cieniu wojny, a także potrzebę solidarności między narodami. Jarzyna podkreśla, że sztuka w czasie wojny ma szczególne znaczenie i może służyć jako kanał wyrażenia wsparcia oraz solidarności międzynarodowej.
Podkreślając współpracę polsko-ukraińską i znaczenie kultury jako pomostu pomiędzy narodami, reżyser nie obawiał się wyraźnie wyrazić swojego zdania na temat aktualnej sytuacji politycznej między Polską a Ukrainą, zwracając uwagę na potrzebę wspólnego europejskiego przyszłości.








Dodaj komentarz