Patryk Hałajczak, obecnie były przewodniczący warszawskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Psychologicznego (PTP), od kilku lat wzbudza kontrowersje z powodu swojej przeszłości zawodowej. Hałajczak, który w marcu 2025 roku objął przewodnictwo największego oddziału PTP, wcześniej posługiwał się fałszywym dyplomem psychologa. Ujawnienie tego faktu wywołało falę komentarzy i konieczność reakcji ze strony władz organizacji. Hałajczak przez kilka lat pracował jako psycholog, nie mając formalnych kwalifikacji. Według ustaleń Katarzyny Włodkowskiej z „Gazety Wyborczej”, sprawa fałszowania dokumentów wyszła na jaw po konflikcie w jednym z poznańskich żłobków. Tamtejsza dyrektorka rozpoczęła weryfikację dyplomów Hałajczaka, co doprowadziło do ujawnienia nieprawidłowości. Uczelnia, w której Hałajczak rzekomo uzyskał dyplom, potwierdziła, że mężczyzna nigdy nie był jej studentem. W marcu 2018 roku Sąd Rejonowy w Poznaniu skazał go na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata za posługiwanie się fałszywym dyplomem. Po zakończeniu okresu próby, w 2020 roku, Hałajczak faktycznie zdobył tytuł magistra psychologii w Wyższej Szkole Bezpieczeństwa. Mimo to, jego dalsza kariera budziła wątpliwości. W 2021 roku Hałajczak rozpoczął szkolenie psychoterapeutyczne, które przerwał. W tym czasie przedstawiano go jako psychoterapeutę, co – jak twierdził – wynikało z chęci zwiększenia zarobków. Po ujawnieniu prawdy, władze PTP podjęły decyzję o złożeniu skargi do sądu koleżeńskiego i skierowaniu sprawy na policję. W rozmowie z Włodkowską Hałajczak wyraził żal za swoje działania, przyznając, że fałszowanie dokumentów było najgorszą decyzją jego życia. Obecnie rozważa dalsze kroki zawodowe. Anna Zajenkowska z PTP wyraziła w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” zaniepokojenie całą sytuacją, podkreślając, że muszą one postępować zgodnie z zasadami i etyką zawodową. Sprawa Hałajczaka ponownie wywołała debatę na temat jakości kontroli kwalifikacji zawodowych w Polsce, zwłaszcza w sektorze psychologicznym, gdzie zachodzą opracowywania nowych przepisów mających na celu ograniczenie nadużyć i zapewnienie pacjentom właściwej opieki.








Dodaj komentarz