Wilno jest przygotowane na ewentualność sytuacji kryzysowej poprzez opracowanie planu ewakuacji mieszkańców. Jedna z dróg ewakuacyjnych prowadzi na południe, przez okolice Olity, w kierunku granicy polsko-litewskiej. Informację tę potwierdził Žygimantas Solovjovas z Wydziału Bezpieczeństwa Cywilnego wileńskiego samorządu. Podkreślił, że granica z Polską jest jednym z oficjalnie wyznaczonych kierunków ewakuacji.
Plan ewakuacji nie zakłada jednak, że wszyscy mieszkańcy zostaną skierowani do Polski. Ostateczna decyzja będzie zależeć od charakteru zagrożenia oraz sytuacji na poszczególnych trasach. Oprócz kierunku południowego, do Polski, istnieją dwa inne główne kierunki ewakuacji: północny, w stronę Poniewieża i Szawli, oraz zachodni, w stronę Kowna i Kłajpedy. W samym Wilnie ewakuacja miałaby odbywać się m.in. przez ulice Savanorių, Gariūnų i Liepkalnio.
Mieszkańcy Wilna zostaną poinformowani o właściwym kierunku ewakuacji dopiero po podjęciu decyzji o jej rozpoczęciu. Trasy zostały zaplanowane w taki sposób, aby zminimalizować korki i umożliwić szybkie dotarcie do punktów zbiórki. Informacje o możliwej ewakuacji części ludności w stronę Polski zaskoczyły przedstawicieli niektórych samorządów przygranicznych. Joanna Raś, wójt gminy Sejny, podkreśliła, że nie była wcześniej świadoma takich planów.
Podobne głosy dochodzą z innych przygranicznych samorządów, które deklarują gotowość do działania w sytuacji kryzysowej, lecz wskazują na brak bezpośrednich ustaleń dotyczących ewentualnego przyjęcia ludności. Wilno zaznacza, że kwestie przekraczania granicy należą do kompetencji władz centralnych.
Rządowa administracja przygląda się sprawie z większym dystansem. Rzecznik wojewody podlaskiego, Inga Januszko-Manaches, zapewniła, że scenariusze ewakuacji i przyjęcia ludności z innych państw są częścią planów kryzysowych, regulowanych przepisami. Według dostępnych informacji, część ustaleń ma charakter niejawny, a działania po polskiej stronie byłyby koordynowane centralnie.







Dodaj komentarz