Raków Częstochowa zdołał uniknąć powtórki z pierwszego meczu, gdzie po 20 minutach tracili bramkę przeciwko drużynie z Malty. Tym razem jednak szybko objęli prowadzenie za sprawą trafienia Michaela Ameyawa. Następnie wynik na 2:0 podwyższył Tomasz Pieńko, co skutecznie przypieczętowało awans polskiego zespołu. Raków nie zwolnił tempa i dodał kolejne dwie bramki dzięki Adinowi Molnarowi i Patrykowi Makuchowi.
Z kolei GKS Katowice po 23 latach ponownie awansował w europejskich rozgrywkach. Drużyna Rafała Góraka odrobiła straty z Żyliny, mimo że Adam Zrelak wyrównał chwilowy remis na 1:1. Mateusz Wdowiak i Ilja Szkuryn, solidne wsparcie z ławki rezerwowej, przypieczętowali zwycięstwo strzelając kolejne bramki w ciągu trzech minut. GKS teraz ma przed sobą kolejny wyzwanie – faworyza Hapoel Tel Awiw, który niespodziewanie wyeliminował Łudogorec Razgrad.
Polska liga dodatkowo zyskuje na prestiżu dzięki obecności aż pięciu drużyn w europejskich rozgrywkach w nadchodzącym tygodniu. Jagiellonia Białystok zmierzy się z Glasgow Rangers, a Lech Poznań i Górnik Zabrze, po odpadnięciu z Ligi Mistrzów, stawią czoła odpowiednio KI Klaksvik i Ferencvarosowi w ramach Ligi Europy.
Wszystko wskazuje na to, że polskie drużyny mocno zaznaczają swoją obecność na europejskiej arenie. Spotkania kolejnej rundy Ligi Konferencji i Ligi Europy zaplanowano na 6 i 13 sierpnia, co zapowiada niezwykle emocjonujący czas dla kibiców.








Dodaj komentarz