Lockheed Martin ujawnił zawarcie nowej umowy ramowej z Departamentem Obrony USA, której wartość może sięgnąć 53,86 miliardów dolarów. Wliczając w to wcześniejszy kontrakt z kwietnia o wartości 4,7 miliarda, całkowita wartość umowy wzrosła do 58,62 miliarda dolarów. Głównym przedmiotem zamówienia są pociski PAC-3 MSE, stanowiące najnowszą wersję rakiet wykorzystywanych w systemie Patriot. Ich zadaniem jest neutralizacja samolotów, pocisków manewrujących oraz rakiet balistycznych krótkiego zasięgu. W przeciwieństwie do wcześniejszych modeli działają poprzez bezpośrednie trafienie celu z ogromną prędkością, a koszt jednego takiego pocisku to około 5 milionów dolarów. Nowa umowa przewiduje produkcję 10-11 tysięcy takich rakiet.
Lockheed Martin planuje do 2030 roku potroić produkcję pocisków PAC-3 MSE. Zakład w Camden, Arkansas, odpowiedzialny za końcowy montaż, zwiększy zatrudnienie z 1200 do 1850 pracowników. Firma już wcześniej ogłosiła zwiększenie produkcji z 600 do 2000 jednostek rocznie, co jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie USA oraz ich sojuszników na zaawansowane systemy obrony powietrznej. W 2025 roku dostarczono 620 pocisków, co oznacza wzrost o ponad 20% w stosunku do roku poprzedniego.
Amerykańskie zasoby rakiet Patriot zostały znacząco uszczuplone intensywnym wykorzystaniem podczas konfliktów, w tym wojny z Iranem oraz dostawami dla Ukrainy. Oprócz systemów Patriot podobne problemy dotyczą również pocisków THAAD, przeznaczonych do zwalczania rakiet balistycznych na dużych wysokościach. W odpowiedzi, Waszyngton planuje nie tylko zwiększenie krajowej produkcji, ale także jej diversification na bazie szerszej współpracy przemysłowej.
Niemcy zabiegają o uruchomienie produkcji pocisków Patriot w Europie, a plany obejmują również produkcję w Ukrainie. Celem jest skrócenie czasu dostaw i zwiększenie liczby dostępnych rakiet, co pomoże w odbudowie zapasów, które przy ostatnich konfliktach okazały się wyczerpywać znacznie szybciej niż przewidywano to kilka lat temu.








Dodaj komentarz