Wiki Gabor: Angielski to mój pierwszy język, polski wciąż wyzwaniem

Wiktoria Gabor, szerzej znana jako Viki Gabor, stała się jedną z wyrazistych postaci na polskiej scenie muzycznej. Urodzona w Hamburgu z niemieckim obywatelstwem, dzieciństwo spędziła w Anglii. Do Polski przyjechała w 2015 roku, mając zaledwie dziesięć lat. Mimo młodego wieku, artystka zdążyła osiągnąć znaczące sukcesy, w tym wygraną w 17. Konkursie Piosenki Eurowizji dla Dzieci czy finał w drugiej edycji The Voice Kids w 2019 roku. Wydała trzy albumy studyjne, z których najnowszy, „Terminal 3”, ukazał się w 2024 roku.

10 lipca Viki obchodziła swoje 19. urodziny. Przy tej okazji w rozmowie z Tuba.FM podzieliła się refleksjami na temat barier językowych, które wciąż stanowią dla niej wyzwanie. Choć mieszka w Polsce już od kilku lat, język polski nie jest jej najmocniejszą stroną. „Mam wrażenie, że w Polsce problemem jest, jak ktoś przeplata słowa po angielsku, ale dla mnie to jest normalne. Przez to, że wychowywałam się w Anglii, ten angielski jest dla mnie pierwszym językiem i czuję się w nim bardzo komfortowo” – mówiła Gabor.

Jej edukacja językowa w Polsce zaczęła się praktycznie od podstaw. Viki przyznała, że najtrudniejsze były dla niej pisanie i czytanie, a dyktanda sprawiały jej niemałe kłopoty. Pomimo postępów, język polski wciąż nie jest jej głównym narzędziem komunikacji na co dzień. „Z siostrą rozmawiam cały czas po angielsku. Od czasu do czasu wplątujemy romski. Z mamą też po romsku. A polski? Polskiego w ogóle nie używamy. Po polsku mówię na wywiadach, czyli wtedy, kiedy jestem w pracy” – wyjaśnia Viki.

Wokalistka podkreśla jednak, że czuje się coraz bardziej pewnie w polskim środowisku, choć wymaga to od niej nieustannego wysiłku i zaangażowania. Jej historia pokazuje, jak złożone mogą być doświadczenia językowe osób wychowywanych w wielokulturowym środowisku, gdzie przemieszanie wpływów językowych jest codziennością. Rozwój artystyczny Viki Gabor dowodzi, że różnorodność jest wartością, która może wzbogacić nie tylko życie osobiste, ale i twórcze.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*