Minister Obrony Narodowej wziął udział w spotkaniu ministrów obrony NATO w Brukseli, które poprzedzało zaplanowany na lipiec szczyt Sojuszu w Ankarze. Ważnym tematem rozmów była współpraca obronna z USA, o której Minister rozmawiał z sekretarzem Pentagonu, Pete’em Hegsethem. Podkreślił znaczenie kolektywnej obrony oraz bezpieczeństwa Polski, informując jednocześnie o otrzymaniu pozytywnej odpowiedzi na list z końca maja dotyczący utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich na polskim terytorium.
Minister Obrony Narodowej wyraził zadowolenie z postawy USA i zaznaczył, że Polska zrobi wszystko, by obecność amerykańskich wojsk była jak najatrakcyjniejsza dla amerykańskiego partnera. W tym kontekście wspomniał o inwestycjach, które Polska ponosi, żeby zapewnić amerykańskim żołnierzom najlepsze warunki. Polsce zależy na utrzymaniu stałej i zwiększonej liczby amerykańskich żołnierzy, co wzmocniłoby bezpieczeństwo kraju.
Decyzja o zwiększeniu liczby żołnierzy amerykańskich w Polsce do 5 tysięcy została wcześniej potwierdzona przez prezydenta USA, co przypomniał Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta, wskazując na potrzebę podjęcia konkretnych decyzji planistycznych przez Pentagon i Ministerstwo Obrony Narodowej. Obecnie w Polsce stacjonuje około 10 tysięcy amerykańskich żołnierzy, głównie w ramach rotacji. W ramach stałej obecności znajdują się dowództwo V Korpusu Sił Lądowych USA oraz garnizon wojskowy w Poznaniu, które pełnią kluczową rolę w koordynacji działań wojskowych.
Polska dąży do zapewnienia odpowiednich warunków i strategicznej współpracy z USA, co podkreślają zarówno decyzje planistyczne, jak i inwestycje państwowe. Dzięki temu Polska może stać się ważnym elementem w systemie obronnym NATO, wzmacniając swoją pozycję na międzynarodowej scenie wojskowej.








Dodaj komentarz