W grudniu 2025 roku Sąd Okręgowy uniewinnił dziennikarzy TVN Turbo, Adama Kornackiego i Patryka Mikiciuka, oskarżonych o przestępstwo seksualne. Mężczyźni mieli początkowo usłyszeć zarzuty wykorzystania stanu upojenia alkoholowego dwóch kobiet, aby doprowadzić je do obcowania płciowego. Obaj konsekwentnie zaprzeczali oskarżeniom, a postawiony akt oskarżenia trafił do sądu. TVN Warner Bros. Discovery oraz Grupa ZPR Media, właściciel Eska Rock, zdecydowały się zawiesić współpracę z dziennikarzami do czasu wyjaśnienia sprawy.
Sąd, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, orzekł uniewinnienie obu prezenterów. Jednakże prokuratura, kierowana przez Jakuba Jagodę, złożyła apelację, kwestionując prawidłowość oceny dowodów oraz wskazując na możliwe naruszenia przepisów postępowania, które mogły wpłynąć na wyrok.
Obrońcy Kornackiego i Mikiciuka zdecydowanie nie zgadzają się z działaniami prokuratury, określając apelację jako bezzasadną. Adwokat Jakub Wende podkreśla, że wyrok sądowy był w pełni uzasadniony i wyraża pewność, że sąd odwoławczy utrzyma wcześniejsze uniewinnienie.
W międzyczasie Adam Kornacki ogłosił, że powraca do działalności na swoim kanale YouTube. Planuje prowadzenie nowego programu pod tytułem 'AutoZakup Adama Kornackiego’, który łączyć będzie telewizję oraz internet, emitowany na kanale YouTube oraz w stacji Tele5. Popularne programy 'Automaniak’ i 'Zakup kontrolowany’ nie powrócą jednak na antenę TVN Turbo.
Sprawa budzi duże zainteresowanie społeczne, a decyzja sądu odwoławczego będzie miała kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju kariery obu dziennikarzy oraz dla debaty publicznej na temat odpowiedzialności i prawidłowości procesów sądowych.








Dodaj komentarz