Łatwogang zebrał 12 mln zł na leczenie małego Maksa w rekordowym czasie

Niesamowity sukces Piotra Hancke, znanego jako Łatwogang, który w niedzielę o 8:45 ogłosił, że udało się zebrać 12 milionów złotych na leczenie 8-letniego Maksa, chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD). Kwotę osiągnięto podczas postoju na stacji benzynowej w Toruniu w trakcie jego rowerowego wyzwania z Zakopanego do Gdańska.

Łatwogang rozpoczął swoją wyprawę w piątek po godzinie 16:00. Organizacja tej charytatywnej akcji była decyzją podjętą szybko po zakończeniu wcześniejszej zbiórki, inspirowaną historiami dzieci zmagających się z tą groźną chorobą. O Maksie organizatorzy dowiedzieli się drogą mailową, co skłoniło ich do natychmiastowego podjęcia działań.

Przygotowania do przejazdu trwały zaledwie kilka dni. Łatwogang miał zamiar przejechać trasę w około 40 godzin, towarzysząc mu znajomi w samochodzie technicznym. Początkowo planowano również powrót rowerem do Zakopanego, jednak z uwagi na zmęczenie i stan zdrowia, postanowiono z tego zrezygnować.

„To była ciężka noc, ale musieliśmy maksymalnie skrócić czas odpoczynku, by jak najszybciej dotrzeć do celu” – powiedział influencer, opisując nocną podróż. Pomimo zmęczenia, Łatwogang nie przestawał się angażować, motywowany wsparciem dla Maksa.

Wsparcie dla chłopca, u którego leczenie genowe to koszt około 15 milionów złotych, było impulsem dla wielu wspierających. DMD to rzadka choroba genetyczna, prowadząca do stopniowego zaniku mięśni, a nowa terapia dostępna jedynie w USA może zatrzymać jej rozwój.

Poprzednie inicjatywy Łatwoganga także kończyły się sukcesem, jak choćby zbiórka dla fundacji Cancer Fighters, gdzie zebrano ponad 251 milionów złotych. Takie działania pokazują, jak wiele można zdziałać przy wspólnym zaangażowaniu i solidarności społecznej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*