USA redukuje obecność w Europie, Polska inwestuje w obronność

Generał Artur Jakubczyk w rozmowie z „Faktem” odniósł się do zmian w strategii wojskowej USA, które coraz wyraźniej skupiają się na regionie Indo-Pacyfiku kosztem obecności w Europie. Były szef Zarządu Strategii i Polityki Wywiadu NATO wskazuje, że mimo licznych deklaracji ze strony administracji amerykańskiej, Polska musi liczyć się z ograniczoną obecnością żołnierzy Stanów Zjednoczonych na jej terytorium.

Ostatnia decyzja Donalda Trumpa o wysłaniu dodatkowych 5 tys. żołnierzy do Polski wzbudziła w kraju wiele emocji, zwłaszcza w kontekście wcześniejszej informacji o anulowaniu rotacji 4 tys. amerykańskich żołnierzy. Pentagon podkreśla, że jest to zgodne z Strategią Bezpieczeństwa Narodowego USA i nie osłabia wsparcia sojuszniczego Polski. Mimo to polskie władze wydają się nie mieć jednolitego stanowiska w tej kwestii.

Generał Jakubczyk zwrócił uwagę na brak spójnej strategii bezpieczeństwa narodowego w Polsce, która mogłaby jednoznacznie określić potrzeby i możliwości współpracy z USA. Obecna sytuacja, zdaniem generała, powinna skłaniać nasz kraj do większych inwestycji w rozwój własnych zdolności obronnych, co jest niezbędne, aby samodzielnie stawić czoła potencjalnym zagrożeniom ze strony Rosji czy Białorusi.

„Polska jest jednym z niewielu krajów w Europie, które przy odpowiednim wsparciu mogą skutecznie przeciwstawić się agresorowi” – podkreśla Jakubczyk. Dodaje, że kierunek polityki amerykańskiej nie zmieni się niezależnie od tego, kto będzie rządził w Waszyngtonie. Kluczowym regionem dla USA pozostaje Indo-Pacyfik, a relacje z Chinami stanowią priorytet. Dla Polski oznacza to konieczność realnego spojrzenia na własne możliwości obronne i konieczność dalszych inwestycji w ten sektor.

Generał przypomina, że amerykańska obecność wojskowa w Polsce ma charakter rotacyjny, a trwała, stabilna obecność zależałaby od stworzenia odpowiednich warunków infrastrukturalnych, podobnych do tych, jakie zabezpieczono dla wojsk w Niemczech. Tymczasem Polska już teraz przeznacza 5% PKB na obronność, co powinno być sygnałem do dalszej samodzielnej rozbudowy własnych sił.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*